


Kontynuacja "Gwiezdnej sagi" George'a Lucasa. W tej części (II jeśli chodzi o chronologię wydarzeń) poznamy dalsze losy Anakina Skywalkera i staniemy się świadkami upadku Republiki i narodzin galaktycznego imperium zła.











Idąc do kina na Atak Klonów zastanawiałem się, czy będę miał do czynienia z hitem na miarę "starej trylogii", czy też kiepskim show zrealizowanym w stylu podobnym do Mrocznego Widma.
Niewiem jak dla państwa, ale dla mnie bomba! - Count Orlock









Pewne filmy mają u mnie pozycję uprzywilejowaną. Wynika to z tego iż pobudziły moją wyobraźnię, lub oczarowały czymś innym. Faktem jest że są one przede wszystkim dla mnie ważne, nie koniecznie będąc wielkimi w i historii kina. Saga Gwiezdnych Wojen...









Pomijając beznadziejną fabułę, wprost koszmarne aktorstwo i brak tak fascynującej niegdyś atmosfery sagi - film jest przesycony scenami wprost z tanich produkcji na granicy kiczu. To nie są sceny akcji tylko kicz nad kiczami. Konkretne przykłady...

(1)

mam wszystkie części ten film jest bardzo fajny mi się najbardziej podoba jak walczą jedi z sithami
Osoby, którym podobał się film "Gwiezdne wojny: Atak klonów", wysoko oceniły także:

