search
wszystko o filmie
tape

repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Orły

4 nagrody

Złote Lwy - Gdynia

3 nagrody

1 nominacja


Mój Nikifor (2004)

Recenzja "Mój..."

środa, 29 listopada 2006 15:57
Średnia ocena:
Ocena 31/5
Oceń recenzję:
Niewątpliwie najmocniejszym punktem omawianego filmu jest znakomite aktorstwo- oczywiście na pierwszy plan wysuwa się pani Krystyna Feldman- nierozpoznawalna w roli męskiej- fenomenalna jako Nikifor, oryginalny malarz prymitywista- który zmaga się z niechęcią otoczenia i wyniszczającą śmiertelną chorobą. Los zetknął tego niezwykłego atystę z Marianem Włosińskim- absolwentem Akademii Sztuk Pięknych. Marian po przełamaniu początkowej niechęci szybko poznaje się na talencie krynickiego artysty. Obu twórców połączy szczególna więź- Włosiński postanawia zaopiekować się Nikiforem nie zważając na potępiające go głosy z otoczenia. Ludzie mają utalentowanego prymitywistę za dziwaka ( Nikifor z powodu wady wymowy ma problem z komunikacją werbalną z otoczeniem, jego środkiem wyraz jest sztuka, która nie jest przez ogół rozumiana), a także boją się jego choroby. Takich oporów nie ma Włosiński, dla "dziadka" gotów jest na wiele poświęceń. Na bardzo wiele... Jedyne czego zabrakło w filmie to...uczucia. Jednak wina nie lezy po stronie aktorów, gdyż ze swych zadań wywiązali się wspaniale, raczej to w scenariuszu czegoś zabrakło by oddać wymiar niezwykłej, trudnej realcji pomiędzy dwoma artystami. Ale mimo wszystko polecam każdemu ten film, chociażby dla znakomitej roli pani Krystyny.
Miriam

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!