



Bardzo dobry film sansacyjny oparty na trudnych latach z wojny domowej prowadzonej na terenie Bieszczad.Poprzez pryzmat jednej osoby /oficera polskiego wywiadu wojskowego/ pokazane uwikłane losy jednostki. Tam chodziło o walkę z UPA, ale jesto film bardzo na czasie i szkoda tylko,że nie można go kupić na DVD lub w innej formie nośników.Telewizja publiczna ostatnio nadała go chyba tylko raz w latach 70-tych.I niestety podzielił los Ogniomistrza Kalenia ,który porusza też sprawy walk Wojska Polskiego z UPA.Dziwne,że działania swoich wojsk na swoim i w obronie swojego terenu są traktowane po macoszemu i powoli zaczynamy popierać stronę nacjonalistów ukraińskich.Tylko patrzeć jak Stepan Bandera będzie miał swoją ulicę czy pomnik nie tylko weLwowie, ale i u nas.Podkreślam,że znam normalnych Ukraińców, nie skrajnych nacjonalitów i oni też uważaja,że sprawy sporne nie należy wrzucać pod dywan,a wyjaśniać je od czasów np. okresu międzywojennego ,poprzez Wołyń do przemarszu UPA przez terytorium Polski /Bieszczady/ i Czechosłowację.
Osoby, którym podobał się film "Zerwany most", wysoko oceniły także:

