Nawet wykształconemu widzowi w Polsce kino amerykańskie kojarzy się głównie z komercyjnymi produkcjami, krzyczącymi z billboardów i wyświetlanymi w sieciowych multipleksach. Dlatego festiwal filmów zza oceanu ma szansę odnieść sukces, tylko jeśli jego organizator nie boi się obalać stereotypów i prezentować produkcji spoza głównego nurtu amerykańskiej kinematografii. American Film Festival zrobi to w listopadzie już po raz drugi.
Ewan McGregor zagrał niedawno w filmie "I Love You Phillip Morris", w którym wciela się w mężczyznę będącego obiektem westchnień współwięźnia homoseksualisty. Na planie partnerował mu Jim Carrey, w prawdziwym życiu nie jego wybrałby na swego partnera.