search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Repertuar kin
Nagrody
tape

Oscary

7 nagród

5 nominacji

Złote Globy

3 nagrody

3 nominacje

BAFTA

2 nagrody

2 nominacje

MTV Movie Awards

2 nominacje


Ostatnie aktywności

krystofel7 krystofel7 dodał gatunek do Battle for Skyark
krystofel7 krystofel7 dodał dane ogólne do Battle for Skyark
krystofel7 krystofel7 dodał MPAA do Battle for Skyark
krystofel7 krystofel7 uzupełnił gatunek w Zdarzenie
Frania Frania uzupełnił profesję w John Guleserian
Frania Frania uzupełnił dane ogólne w John Guleserian

Lista Schindlera (1993)

Recenzja "Lista Schindlera - lista życia"

środa, 29 listopada 2006 15:57
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 42/5
Oceń recenzję:
Film „Lista Schindlera” w reżyserii Stevena Spilberga (Szczęki, Szeregowiec Ryan), powstał na podstawie książki Thomasa Keneallego jednego z najwybitniejszych prozaików Australii, którego powieść pod tym samym tytułem została uznana za niezwykłe osiągnięcie literackie. Akcja filmu toczy się w czasie wybuchu Drugiej Wojny Światowej, gdy Esesmani dokonywali mordu na Żydach. Na tym okrutnym i przerażającym tle, ukazane jest życie: żydowskiego księgowego(Ben Kingsley), komendanta z SS (Ralph Fiennes) i samego Schindlera (Liam Neeson), który łatwo pozyskuje względy ówczesnej władzy i obejmuje w Krakowie fabrykę narzędzi, w której zatrudnia Żydów jako tanią siłę roboczą. Jednak w pewnym momencie przechodzi metamorfozę i od wojennego zwycięzcy staje się Sprawiedliwym Wśród Narodów, ratując 1100 Żydów. Powstanie filmu poprzedziły długotrwałe przygotowania i negocjacje z wytwórnią filmową Universal Pictures. Wszystko z tego powodu, że nakręcenie filmu pełnometrażowego w czarno-białych barwach, dość drogiego (25 mln dolarów), o tematyce holokaustu, nie rokowało zbyt wielkiego sukcesu kasowego, a jedynie sukces artystyczny. Spilbergowi jednak ukazanie losu prześladowanych Żydów w kolorze, wydało się nieadekwatne do istniejących materiałów filmowych, oraz rodziło obawy, że to barwy, a nie ludzki los mogą absorbować widza. W końcu jednak Spilberg mógł nakręcić swój upragniony i najbardziej osobisty film. W filmie nie zrezygnowano całkowicie z kolorów, zarówno pierwsza scena jak i ostatnia są nakręcone w kolorze. Zastosowana jest także koloryzacja określonych elementów i motywów obrazu, które nadają filmowi szczególnej dramaturgii (płomienie świec, czerwony płaszczyk). W kluczowej scenie, jednej z najbardziej przejmujących, ukazany jest obraz likwidacji getta Żydowskiego, któremu ze wzniesienia przypatruje się Schindler w towarzystwie swej kochanki. W tym całym zamęcie, mężczyzna dostrzega dziewczynkę w czerwonym płaszczyku, która nie rozumiejąc, co się wokół niej dzieje, biegnąc wśród mordowanych, próbuje ukryć się w jednym z domów. Wtedy w Schindlerze coś pękać. Zaczyna dostrzegać zło, którego wcześniej nie widział lub nie chciał widzieć, a które przez cały czas mu towarzyszyło. Widząc ludzki dramat postanawia go zmienić i pomóc tym, którzy tej pomocy potrzebują. Kiedy więc Schindler w scenie ekshumacji wśród ciał pomordowanych zauważa ten sam czerwony płaszczyk, ponosi osobistą porażkę, która jednak motywuje go do wzmożenia sił w celu ratowania „jego” Żydów. Nie mogę nie wspomnieć o zachwycających, a jednocześnie przytłaczających zdjęciach Janusza Kamińskiego i muzyce Johna Williamsa, które w niezwykły sposób uzupełniają dramaturgię rozgrywających się wydarzeń. Ukazane przez Kamińskiego twarze w bliskich i średnich zbliżeniach, w kilka sekund opowiadają całą historię ich życia, muzyka natomiast sprawia, że cierpimy razem z nimi. Obsada aktorska została dobrana znakomicie niemal wszystkie postacie zostały przedstawione tak wyraziście, że na długo pozostaną w pamięci niejednego widza, w mojej na pewno. Mam na myśli Schindlera i jego metamorfozę oraz komendanta SS dla którego zmiana w uczciwego i wrażliwego człowieka była nieosiągalna. O dziwo film okazał się ogromnym sukcesem kasowym, zdobył mnóstwo nagród i wyróżnień z Oskarami włącznie oraz został okrzyknięty Filmem Wszechczasów. Od tego czasu na Spilberga zaczęto patrzeć nieco inaczej. Dotychczasowe genialne dziecko z wybujała fantazją, stało się dojrzałym mężczyzną, potrafiącym z niesłychaną wręcz umiejętnością konstruować błyskotliwe fabuły sprawdzające się niezależnie od tematu.
Michał Konca

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!