search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

CIEKAWOSTKI:

  • Hulk - istota zielona

Hulk - istota zielona

O ile twórcy filmu zdawali sobie sprawę, że stworzenie ‘brzydszej’ połowy Bannera - Hulka będzie wynikiem kreacji wysoce zaawansowanej techniki produkcji filmów (to znaczy CGI - computer generated imagery), to jednak punktem wyjścia dla komputerowej obróbki postaci był sam młody aktor. Maniera zachowania się, gestykulacji i mimiki Bannera musiała być również zauważalna w postaci Hulka - przynajmniej z punktu widzenia Betty Ross. Zatem Eric Bana musiał specyficzną pracą ciała sugerować jakiego rodzaju transformacjom podlegał Banner przemieniając się w swoje alter ego.

Prace nad osiągnięciem pożądanego efektu rozpoczęły się na etapie przedprodukcyjnym podczas sesji zorganizowanych pod kierownictwem koordynatora elementów kaskaderskich, Charliego Croughwella. Warsztaty nie tylko przygotowały Banę od strony fizycznej, ale również emocjonalnej i mentalnej. Croughwell określał swoje spotkania z aktorem humorystycznym mianem „Szkoła Hulka”, a zajęcia w niej trwały jeszcze na początku zasadniczej sesji rejestracji materiału zdjęciowego. Reżyser filmu założył sobie, że Hulk będzie zarówno zwinny, jak i silny fizycznie, zatem w czasie przygotowań sięgnięto do różnorodnych technik, które miały umożliwić zbudowanie tężyzny, ale również wyrobienie finezji ruchów - od atletycznych do choreograficznych układów. Wszystkie te zabiegi miały stanowić podwaliny sposobu poruszania się zielonego potwora, z wplecionymi w nie, charakterystycznymi elementami fizyczności Bannera.

Od samego początku wiadomo było, że w dosłownym sensie największa gwiazda filmu nigdy nie pojawi się na planie filmowym, a przecież Hulk gra z każdym innym członkiem obsady aktorskiej. Zatem zespół produkcji filmu i ‘czarodziejów’ z ILM musiał wymyślić alternatywne rozwiązania jeśli chodzi o obecność Hulka.

W wyniku takiej sytuacji na planie pojawiły się elementy zastępcze głównego bohatera. Tym najbardziej podstawowym i dość niewyszukanym rozwiązaniem było wyobrażenie głowy Hulka, trzymanej na teleskopowym wysięgniku, nazywanej pieszczotliwie ‘Elvisem’. Dodatkowo zespół ILM wprowadził kilka innych obiektów i instrumentów, które pomocne byłyby w dostarczeniu informacji o tym, w jaki sposób postać Hulka powinna pojawić się w klatce filmu i w jaki sposób światło odbija i oświetla jego ogromną postać - tego rodzaju zabiegi określane były mianem „Parady Odniesień” i składały się, w zależności od potrzeb, z wielkiego, zielonego popiersia Hulka, kuli o zarówno błyszczącej, jak i matowej powierzchni oraz sporej wielkości owalnego, szmaragdowego fragmentu ‘skóry’ Hulka. (Kiedy zachodziła potrzeba wykorzystania tych elementów w jakimś ujęciu, pierwszy asystent reżysera zwykł wołać, żeby ‘przyniesiono mu namiastkę Hulka’, a koordynator efektów wizualnych, reprezentant ILM oraz asystenci produkcji ustawiali różne z tych obiektów pod takim kątem, który najkorzystniej prezentował się w oku kamery i pasował do wizji sceny w ujęciu ILM.)

Od czasu do czasu Muren i jego współpracownicy świadomie rezygnowali z tradycyjnej techniki komputerowej. Dla przykładu, ILM zdecydowało się zminimalizować standardowe wykorzystanie ‘wykrywaczy’ ruchu (motion-capture), za pomocą których komputer skrupulatnie rejestruje ludzkie ruchy w systemie przenoszącym informacje z elektrod umieszczonych na ciele osoby noszącej specjalnie w tym celu przygotowany uniform.

Nadzorujący prace animacyjne Colin Brady wyjaśnia: „Wykrywacze ruchu mają swoje niewątpliwe korzyści, my jednak nie chcieliśmy zaczynać pracy właśnie od nich, ponieważ mimo tego, że mogą one dawać komputerowi wyobrażenie na temat tego jak ciało porusza się w przestrzeni, to wiążą się z tym również pewne ograniczenia. Osoby poddające się tej technice mają tendencję do zastygania w pewnych pozach. Zawsze przecież czują się trochę nieswojo mając na sobie uniform z przyczepionymi elektrodami i na dodatek grupę osób czujnie obserwujących każdy ruch. Przy tym wszystkim, można sobie wyobrazić, że pewne ruchy są znacznie ograniczone. A pamiętajmy jeszcze, że my nie chcemy się ograniczyć tylko do tego co jest ludzkim ruchem, tutaj chodzi przecież o Hulka.”

Brady dodaje, że o ile chcieli, aby ruchy Hulka były kolosalne i brutalne, to jednak jego sposób poruszania się i działania nadal musiał podlegać prawom fizyki, chociaż, co prawda, w przerysowany sposób. Zatem zespół animatorów rozpoczął swoje poszukiwania odpowiednich środków wyrazu zaczynając od cyfrowej rejestracji osób zaangażowanych bezpośrednio w kreację, w tym między innymi kaskaderów roztrzaskujących pokój wypełniony przedmiotami ze styropianu. ILM rejestrowało te ujęcia ataku wściekłości i poddawało je dalszej obróbce, celowo zniekształcając je i powiększając w komputerze. Za tym szła praca innych osób. „Próbowaliśmy wykorzystać w pewnych scenach osoby kulturystów, ale szybko okazało się, że nie byli oni wystarczająco zwinni i sprawni”, twierdzi Brady i dodaje: „Ang nie chciał, żeby Hulk był zbyt zwalisty i mięśniasty. W końcu wpadliśmy na pomysł przestudiowania ruchów instruktora ćwiczeń i specjalisty od trójboju, który w precyzyjny sposób zatrzymywał się i roztrzaskiwał zgromadzone w tym celu pudła.”

W momencie, kiedy artyści z ILM (i ich złożony system komputerów) mieli już do swojej dyspozycji zarejestrowany podstawowy materiał ruchów Hulka, zaczęła się praca nad jego obróbką i udoskonalaniem, tym razem już przy pomocy techniki rejestracji ruchu. Podczas gdy kilku sportowców i specjalistów sztuki kaskaderskiej przywdziało wyspecjalizowany sprzęt, sam reżyser odegrał kilka ze scen z udziałem Hulka w tym bądź co bądź nieporęcznym stroju, odgrywając w ten sposób rolę na podobieństwo stwórcy Frankensteina. Trzeba przyznać, że to w dużej mierze ruchy reżysera stały się podstawą do ekranowego ożywienia potwora.

Zostań współautorem strony, kliknij aby dodać informacje o tym filmie

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK