search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Co za życie (2002)

Recenzja "Define Shit"

środa, 29 listopada 2006 15:55
Brak średniej oceny.
Oceń recenzję:
Pare smiesznych dowcipow i nic poza tym. Kto nie chce wiedziec co sie wydarzy niech nie czyta dalej. Podobny glowny watek jak w "Sweet November", ale zrobiony w gownianym amerykanskim stylu. Angelina Jolie gra reporterke jezdzaca przeprowadzac krotkie wywiady w roznych miejscach dla telewizji. Jej zycie jest po prostu straszne :-> Musi codziennie chodzic na silownie, dobrze sie odrzywiac, farbowac wlosy i ma do tego glupiego chlopaka, sportowca, z ktorym nie ma o czym rozmawiac (ciekawe czym sie zajmuja w wolnych chwilach). Podczas wywiadu z bezdomnym prorokiem dowiaduje sie, ze za tydzien umrze. Oprocz tego stary przewiduje kilka wydzarzen, ktore maja nastapic przed jej zejsciem. Nasza Angelina bardzo sie tym przejela. Postanowila zmienic cel zycia. Stala sie spontaniczna (ostatni raz taka byla w dziecinstwie:)))) pojechala pogadac z rodzina :) przejrzala stare albumy i podjadla co nieco. Te czynnosci naprawde ja odmienily ;) i teraz gotowa jest umrzec kazdego dnia czego jej i rezyserowi z calego serca zycze :o) Ocena 3/10
gnoll

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!