"Zamysł filmu pełen jest uproszczeń i naiwności, ale Eminem dobrze pasuje do roli muzyczno-ekranowego buntownika"
FILM - serwis TV - K. Demidowicz
"przywodzi na myśl ostatnie części filmów o Rockym. Ciekawe natomiast są same 'bitwy raperskie' (...) Ale nie narzekajmy. Zawsze to lepsze niż 'Hiphopowa myjnia' ..."