


"Dwa tygodnie na miłość" to komedia romantyczna z Sandrą Bullock. Lucy jest świetną prawniczą z harwardzkim dyplomem. Niestety jej szef traktuje ją bardziej jak nianie niż pracowniczkę – nie potrafi nawet kupić ubrania bez konsultacji z nią. Nasza bohaterka czuje się niespełniona i postanawia zrezygnować z pracy...











O ile cała produkcja wydaje się być przetrawialna, to zakończenie moim zdaniem pozostawia dużo do życzenia. Było ono tak banalne, że moim zdaniem zaważyło na całym obrazie, który miał szansę być nawet niezły.Nie było większych wpadek, ale nie było...
Z archiwum - Artur G. Kamiński









Jeśli masz dylemat i nie wiesz, na co zabrać dziewczynę do kina, a on, jeśli czasem opiera się na twoich sugestiach bez wątpienia wyjdzie po seansie zadowolony, gdy podsuniesz mu, lub zabierzesz ją na „Dwa tygodnie na miłość”.
Scenarzysta zawiódł. - Trisska









Kilku nietypowych rozwiązań i sporo ciepłego humoru oczekiwałam od "Dwóch tygodni na miłość". Niestety, najwyraźniej scenarzysta zawiódł i ograniczył się tylko do wyeksploatowanych chwytów.

Osoby, którym podobał się film "Dwa tygodnie na miłość", wysoko oceniły także:

