











Spodziewałem się czegoś innego,kilka osób wyszło podczas seansu.Rzeczywiscie pierwsze minuty nie są zaciekawe ale im widz siedzi dłużej wsłuc***ąc się w atmosferę seansu tym bardziej go to zaciekawia.Staje się uczestnikiem widowiska. Prawda i tylko...

Postać w którą wciela się Kidman nosi imię Łaska (Grace). Miasteczko, do którego przybywa Łaska po przez zastosowaną inscenizację, jest jakby nigdzie, to jest poprostu świat. Mieszkańcy Dogville czekają na pojawienie się pastora, do poprowadzenia domu misyjnego - ludzkość czekająca na Jezusa. Grace oferuje im dobro, którego oni nie przyjmują, odrzucają je. Zniewalają Grace. Na końcu filmu pojawia się jej ojciec - Bóg, przekazuje Grace (Jezusowi) pełnię władzy | tu nie ma zemsty | zabija ludzkość bez nienawiści do niej.
Osoby, którym podobał się film "Wyznania z Dogville", wysoko oceniły także:

