agkaminski
17:08, 04 grudnia 2006
Muszę się przyznać, iż pierwsze kadry filmu mocno mnie rozczarowały. Nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać. Jednak rozwijająca się akcja sprawiała, że znikał uśmiech z ust, rozleniwienie, konsternacja i pytanie, które błąkało się po głowie, co ja...