search

WP.pl (Wirtualna Polska) oficjalnym patronem filmu w kinie


repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Piła (2004)

Recenzja "zachwyt??"

środa, 29 listopada 2006 15:58
Ocena Recenzenta:
Brak średniej oceny.
Oceń recenzję:
Muszę przyznać, że do 'Piły' podchodziłam z rezerwą, wskazaną w przypadkach tego typu obrazów. Mimo 'ochów' i 'achów' znajomych, ich zachwytu, na mnie film nie zrobił większego wrażenia. Na czym - mniej więcej - polega fabuła wiedzą de facto wszyscy. Psychopatyczny morderca umieszcza w obskurnej, zapuszczonej i bliżej niezlokalizowanej łazience dwójkę mężczyzn. Aby się wydostać potrzebna jest ich współpraca. Ostatnie słowo zależy - zdawje się - do doktora Gordona - jednego z nich. Musi pokonać granice własnego strachu, przyjrzeć się swojemu systemowi wartości. Nie jest to łatwe. Sam film, choć zapowiada się dość ciekawie, po kilkunastu minutach staje się najzwyczajniej nudny. Ciągłe retrospekcje związane w życiem Gordona bądź nieudolną pracą policji przeszkadzają w odbiorze obrazu. 'Piła' to produkcja w stylu: "dużo krwi, przekombinowane zmiany ujęć, (za)zagmatwana fabuła no i nikt za bardzo nie wie o co chodzi;)" Ja przynajmniej miałam takie wrażenie, choć przyznaję, momentami oglądałam wyjątkowo nieuważnie. Może to niekoniecznie moja wina, wszak aktorstwem zachwycać się również nie można. 'Piła' nie jest zła, nie jest jednak thillerem psychologicznym, bardziej niż na nerwach gra na naszej granicy obrzydzenia. Plusem może się wydać zakończenie - bardzo nieprzewidywalne, niemniej nadaje filmowi jeszcze większej nieprawdopodobności. Podsumowując - jeśli krew, brud nie są wam obce;), jeśli lubicie dużo zawikłania i zagadek, które nagle pod koniec wychodzą 'na wierzch', będziecie zadowoleni. Ja do końca nie jestem...
moniakkombajn

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj