Napoleon Wybuchowiec (2004)
Recenzja "smutny film...nie komedia,ale..;)"
środa, 29 listopada 2006 15:57
Średnia ocena:
Oceń recenzję:
..chyba,ze komedią nazwiemy również np.: "Dzień świra". Film o codziennym życiu ludzi ze środowiska "innego".Chyba każdy miał kogoś takiego w klasie, kto odstawał od innych, z kim wstydem było się zadawać..ktoś kto nie pasował do reszty, kogo sie przedrzeźniało czy tarmosilo za ciuchy.Film jest opowieścią o codziennym życiu właśnie takiego chłopaka,tytułowego Napoleona, który chociaż dla innych jest nikim, gdzieś w sobie..i w środowisku osób sobie podobnych jest kimś.Stara się.Drzemią w nim ogromne pokałdy energii i inwencji.Film inny od wszystkich.Ogląda sie go dziwnie.Czasami odczuwamy wręcz zażenowanie za zachowanie bohaterów, wogóle konwencja filmu jest jakaś inna.Trudno to określić..Język tych osób, taki spokojny, powolny...muzyka obrazująca kadry...wszystko toczy się tak jak w małym zapadłym miasteczku toczyć się powinno..Nawet przemoc szkolna jest tutaj zupełnie inna i w porównaniu z tym co widzimy na codzień wręcz karyaturalnie śmieszna, chociaz dla jej ofiar tak samo bolesna. Nad tym filmem trzeba się zastanowić i z pewnością nie spełni on Twoich oczekiwań jeśli potrzebujesz poprostu się porechotać..ale ogólnie jest miły i własciwie.. mimo całego smutku..nastraja optymistycznie do swiata:)Polecam,czasami warto głębiej zastanowić się nad treścią;)
jasulek@wp.pl
A TERAZ...
Wyślij znajomym
Drukuj
Opinie
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!