


Historia młodej kobiety-wilkołaka, która zakochuje się w człowieku. Na przeszkodzie miłości staje odwieczna tajemnica jej rodziny, którą musi bezwzględnie ukryć.











Dziwne, że po ostatnich przebojach typu Blade, czy Underworld w ogóle bierze się za coś podobnego. Dziwne, że w ogóle powstaje film będący składanka już gdzieś widzianych motywów i wykorzystanych pomysłów. Główna bohaterkę poznajemy, gdy jako mała...

...
Film całkiem przyjemnie się ogląda. Warto poświęcić na niego czas. Jednak horrorem bym go nie nazwała.
wilczki.
myślałem ze o wilkołakach od czasu Underworld nie pojawi się nic nowego. odrobine sie pomykliłem. akcja całkiem ciekawa. ładne efekty. ale odrobine przypomina Underworld
. nie jest to zbyt denerwujące. polecam.
Piosenka
Ta piosenka to "Stand my ground" - Within temptation ;)
piosenka
mam pytanko, wiecie może kto śpiewa piosenkę, która leci pod koniec zwiastunu??
Film ok
Oglądałem wczoraj i film podobał mi się. Nie ma jakichś wodotrysków jeśli chodzi o efekty specjalne, ale czy o to w filmie chodzi? MIło się oglądało i warto było spędzić te półtorej godziny przed ekranem. Szkoda tylko że Polska zewsze jest do tyłu jeśli chodzi o premiery filmowe...
No mi się tam podoba
Wreszcie jakiś film gzie nie zmieniają się w jakieś monstrum tylko po prostu w zwyczajne wilki. Niezły pomysł.



Osoby, którym podobał się film "Krew jak czekolada", wysoko oceniły także:

