


"Palimpsest" to film Konrada Niewolskiego, reżysera „Symetrii”. Podobno rzeczywistość jest tylko złudzeniem - najgorzej gdy przybierze ona postać sennego koszmaru. Bohater Palimpsestu, policyjny inspektor (Andrzej Chyra) prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa. Wszystko wskazuje, że zbrodni dokonał ktoś z bliskiego otoczenia ofiary. Bandyta sprytnie jednak zaciera ślady, plącze wątki, prowokuje zmysłowe doznania i retrospekcje.


Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu - Katarzyna Szopa









Palimpsest miejscami przypomina nie klasyczny thriller, ale koszmar wyjęty prosto z czyjejś podświadomości. Wszystko okazuje się tu snem, imaginacją. To film opowiadający o tym, jak cienka jest granica pomiędzy rzeczywistością a jej fikcyjnym wytworem.
Thriller na miarę Hollywood - Artur G. Kamiński









Bez wątpienia „Palimpsest” to gatunkowa nowość w polskim kinie, gdyż thriller to rzadkość, to gatunek, po który nasi twórcy bali się sięgać. Może był to lęk, że nie sprostają wyzwaniu, a może świadomość, że jak dotąd nie pojawił się...
Uwaga! Polski thriller, i to nie jest żaden żart - Bartosz Sztybor









Konrad Niewolski to prawdopodobnie najgorętsze nazwisko we współczesnym polskim kinie. Twórca całkowicie niezależny, który robi tylko to, co mu się najbardziej podoba. Nie obchodzi go, jakich filmów chcą od niego dystrybutorzy, bo wie...

(4)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!