Artur G. Kamiński
Filmu o tak obszernym bogactwie emocjonalnym dawno nie widziałem, gdyż gdybym taki spotkał wcześniej, zapewne nie dotarłbym na ten film do kina. Kto wie, może po „Hi-way” nigdy więcej się w nim nie pojawię. I tylko obowiązek sprawił, że...
Genialny!
kriomed
Dla mnie ten film to artystyczny majstersztyk! Wbrew pozorm humor
w nim zawarty nie jest aż tak typowy dla kabaretu Mumio. W filmie
dużo jest różnego rodzaju mini-skeczy, które w dużej mierze
opierają się na skojarzeniach oraz na słowach, które...