Fred Claus (Vince Vaughn), odkąd pamięta, żył w cieniu swojego młodszego brata, Mikołaja, i pomimo szczerych starań nigdy nie udało mu się pójść w jego ślady. No cóż, Mikołaj,– co tu dużo mówić – był po prostu... Święty. Zgodnie z oczekiwaniami, wyrósł więc na wzór szczodrości, Fred zaś wręcz przeciwnie, znalazł się na przeciwnym biegunie – jako egzekutor długów kradł to, co udało mu się odzyskać. W rezultacie liczne matactwa zaprowadziły go do więzienia. "Fred Claus - Brat Świętego Mikołaja" to doskonała komedia na świąteczny czas.