"Ilu z nas marzy o rozbiciu kasyna i opracowaniu systemu, który przyniesie milionowe wygrane? Któż nie chciałby też pojechać do mekki hazardu – Vegas, żeby zdobyć grubszą kasę. I to nie ze względu na ślepy łut szczęścia, ale dlatego, że twoja głowa nieźle pracuje i masz nieprzeciętny iloraz inteligencji?" pyta Kevin Spacey, opisując swoje zainteresowanie filmem "21".
Spacey dodaje, że chociaż na pierwszy rzut oka opisana w filmie historia przypomina raczej jakieś fantastyczne spełnienie marzenia sennego, to w rzeczywistości opowiada on oparte na faktach perypetie grupy studentów M.I.T., które miały miejsce w latach 1990-tych. “Fascynujące wydało mi się zestawienie życia tych dzieciaków w Bostonie – gdzie byli po prostu...