search

WP.pl (Wirtualna Polska) oficjalnym patronem filmu na DVD


repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Oscary

1 nominacja

Złote Globy

3 nominacje

BAFTA

2 nominacje


dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK

dodaj do swojego filmozbioru

Zaloguj się, by dodać film lub serial do filmozbioru.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK
Gatunek: dramat, mystery, thriller | 96 min | USA
Wasza ocena:  7.33/ (55 głosów)
Nasza ocena:  8/10
zaloguj się, aby sprawdzić rekomendacje
Twoja ocena:  0/10

Akcja filmu "Wschodnie obietnice" rozpoczyna się w wigilię Bożego Narodzenia. Podczas porodu umiera młoda Rosjanka. Położna Anna, która odbierała poród zaczyna badać dziwne okoliczności jej śmierci. Wkrótce kobieta odkrywa że Rosjanka była prostytutką a jej szefowie handlarzami żywym towarem. Wraz z tymi informacjami pojawiają się pierwsze kłopoty. Reżyserem produkcji "Wschodnie obietnice" jest doskonale znany fanom kina z klasą David Cronenberg.


Historia przemocy, wersja grzeczniejsza - Tomasz Pstrągowski (komiksomania.pl)

ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena
24 stycznia 2011 14:03

"Wschodnie obietnice" to film zaskakująco konserwatywny. Sprawnie zrealizowany, płynnie opowiedziany, solidny. Nie ma w nim szaleństwa, z którego znamy Davida Cronenberga ("eXistenZ" czy "Nagi lunch"), jest za to rozwijająca się powoli mroczna opowieść o rosyjskiej mafii działającej w Londynie. I choć miejscami fabuła popada w schematy, obraz ratuje Viggo Mortensen - jego gra przykuwa widza do opowieści pozwalając zapomnieć o jej słabych stronach. Anna (Naomi Watts), położna w jednym z londyńskich szpitali, próbuje odnaleźć rodzinę nowonarodzonego dziecka. Kierując się pamiętnikiem znalezionym przy zmarłej matce trafia do rosyjskiej restauracji, będącej w rzeczywistości przykrywką potężnej, rosyjskiej organizacji mafijnej. Tu poznaje Nikolaia (Viggo Mortensen) - pociągającego i okrutnego "kierowcę". Problem w tym, że szefowi Nikolaia bardzo zależy na odzyskaniu zapisków badanych przez Annę.

Bardzo brutalny, niezwykle wciągający - Marta Moksa

ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena
29 lipca 2010 13:09

Ten film spodoba się wszystkim miłośnikom „Historii przemocy”. I nie przekona jego przeciwników. W wielu miejscach bowiem „Eastern Promises” jest do „Historii…” podobny – znów dość banalna w gruncie rzeczy historia nabiera zupełnie innego wymiaru dzięki niezwykłym postaciom, a najgorsze Zło ma bardzo poczciwą, dobrotliwą wręcz twarz.


Opinie

Ocena: 0 [0]
~elek [2008-10-28 14:37]

bardzo dobry film
super

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zakręcona [2008-02-15 18:38]

Eastern Promises
Nie za wiele można powiedzieć, kiedy nawet zwiastun nie można zobaczyć. Pewnie obejrzałabym ze względu Na Vigo.

odpowiedz