



"Nostalgia anioła" w reżyserii Petera Jacksona opowiada historię Susie Salmon. Wzrasta ona w kochającej rodzinie na przedmieściach tradycyjnego amerykańskiego miasteczka. Są lata siedemdziesiąte, czasy wolności i miłości, gdy dzieci nie dorastają zbyt szybko, a nagłόwki gazet nie epatują seksem. Świat wydaje się bezpieczny, nawet ten "tuż za rogiem"... I nagle, w tej idyllicznej rzeczywistości, dzieje się tragedia. Młoda, mądra i skromna bohaterka "Nostalgii anioła", ktόra "jeszcze nie jest kobietą, ale przestała być dzieckiem" znika, zostawiając jedynie ślady wskazujące na gwałt i morderstwo. I tutaj zaczyna się pogranicze jawy i snu – bowiem Susie nie odchodzi, a balansuje na krawędzi życia i śmierci, w swoim wyśnionym świecie, gdzie nikt inny nie ma wstępu, ale ktόry i dla niej samej jest klatką. Bohaterka "Petera Jacksona" znajduje się niejako w pułapce swojego umysłu, ktόry ze swoim końcem pogodzić się nie może, nie potrafi zapomnieć o przeżywającej dramat rodzinie, o niespełnionych marzeniach. Chce wrόcić – a nie może; nie chce odejść – a musi...


Nostalgicznie piękny - Patrycja Biegańska









Gdy słyszymy, że autorem filmu będzie Peter Jackson, czekamy na film wielki.
Kto nie zaznał miłości ni razu... - Zuzanna Szklarska









Zacznijmy od najważniejszego. Oczekiwania w stosunku do filmu "Nostalgia anioła" były ogromne. Trudno się dziwić. Jeśli za kamerą staje reżyser "Władcy Pierścieni", Peter Jackson, a przed kamerą gwiazdy takie jak Susan Sarandon, Saoirse Ronan ("Pokuta"), Mark Wahlberg, Rachel Weisz czy Stanley Tucci należy się spodziewać arcydzieła. Apetyt zaostrzył dodatkowo fakt, iż "Nostalgia anioła" jest oparty na bestsellerowej powieści Alice Sebold "The Lovely Bones", którą New Yorker określił mianem "zadziwiającego osiągnięcia pisarskiego". Krytycy omawiając "Nostalgię anioła" wracają do jednego wątku, mianowicie zarzucają Jacksonowi, że mając zbyt duży budżet, przepraszam za kolokwializm ‘przekombinował’ film...









Podjęcie się adaptacji nietuzinkowej "Nostalgii anioła" okazało się dla Petera Jacksona cokolwiek karkołomne. Wyraźnie przytłoczony i rozleniwiony możliwościami wielomilionowych budżetów, autor "Władcy Pierścieni" i "King Konga" zapomniał jak opowiadać bez użycia komputerowych czarów. Dlatego też ambicje oryginalnej "Nostalgii anioła" autorstwa Alice Sebold skutecznie przytłacza kolorowa tandeta uniwersalizująca i spłycająca wszelkie zawarte w niej treści. Ulegając niedostatecznemu rozwinięciu poszczególnych wątków, film opowiada o wszystkim i niczym: jest tu próba nakreślenia portretu seryjnego mordercy, baśń o dziewczynce godzącej się z własną śmiercią, niespełniony kryminał, w którym bezsilność przeplata się z obsesją, a wreszcie populistyczne dywagacje o wpływie pojedynczego żywota na te z najbliższego otoczenia.

(4)

| Opinie: 26 | Dodaj swoją opinię! |
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||



Osoby, którym podobał się film "Nostalgia anioła", wysoko oceniły także: