


Długo wyczekiwany powrót od czasów "Gorączki" – DeNiro i Pacino – ikony kina znowu razem na srebrnym ekranie.











Widząc na ekranie tych dwóch aktorów każdy chociaż trochę zaznajomiony z kinem wspomina genialną "Gorączkę" Mann'a. niestety ostatnie dzieła tych dwóch aktorów to raczej średnie komedyjki , drugorzędne kryminały czy podkłady do bajek.

beznadzieja.........
ponieważ cenię dorobek aktorski obu panów z miłą chęcia wybrałam się do kina na ich najnowszy wsp.ólny na dodatek film...i tu niespodzianka...dno jakich mało...beznadziejna intryga, niewiarygodne postacie, no bo sorry kto uwierzy, że ponad 60 letni panowie z beznadziejnym poczuciem humoru sa podpora calego wydziału policji?!a juz watek zboczonej kochanki De Niro wogóle jest niz d... ni z traby..ogółem rozczarowanie
Bardzo dobry film.
Trudno mi zdecydowac ktory z Panow zagral lepiej, moze De Niro umie bardziej zaskakiwac, jednak na taka role Al'a czekalam, bardzo dobry film, chodzi chyba przede wszystkim o to, zeby sie dobrze bawic i relaksowac, osobiscie bardzo drazni mnie tania krytyka.
swietny film
Bardzo mi sie podobal, swietna gra aktorska, zaskakujace zwroty akcji. Naprawde polecam!
Rozczarowanie..
Nie ukrywam... Bardzo cenię sztuke aktorską tych panów.. Niestety film mnie rozczarował...
Dobry film, ale bez cudow.
Wczoraj bylem na tym filmie w kinie (w Hiszpanii premiera odbyla sie juz pare dni temu) i musze powiedziec, ze film wart jest zobaczenia, aczkolwiek prawde mowiac oczekiwalem czegos wiecej. Oczywiscie duet DeNiro/Pacino jest genialny, reszta aktorow tez bardzo dobrze grala. Scenariusz jest jednak dosc przewidywalny - przez caly czas strasznie nachalnie pokazuja, kto "jest tym zlym", przez co widz wie, ze na koniec okaze sie nim ktos inny i nie ma niepsodzianki...No troche moze jest, ale nie taka wielka ;) Podsumowujac: film trzeba zobaczyc, ale nie napalajcie sie na "nie wiadomo co ":)
nędzaaa!!sztampa,tani kryminał
widząc na ekranie tych dwóch aktorów kazdy chociaz troche zaznajomiony z kinem wspomina genialną gorączke mann'a.
niestety ostatnie dzieła tych dwóch aktorów to raczej srednie komedyjki , drugogatunkowe kryminały czy podkłady do bajek...
kto spodziewał sie wielkiego powrotu tej dwojki bedzie niestety mocno zawiedziony...
najwiekszym błedem tego filmu jest to ze ..on wogóle powstał.scenariusz jest tak oklepany i powtarzalny a zakonczenie stara sie byc zaskakujące ale z braku zbyt wielu opcji ''winowajcy'' niejestesmy zszokowani..
zbyt długawe i płaczliwe zakonczenie,brak dramaturgi.
oczywiscie niemozna sie czepiac dwóch głowych aktorów bo oni jak to ktos ostatnio napisał są rzemieślnikami swojego zawodu i z najgorszego filmu cos wyciągną.
ogółnie mozna oglądnąć ale jest to jeden z tych filmów ktore 2 dni od seansu zapominamy całkowicie.
szkoda ze tych dwóch genialnych aktorów widzimy coraz żadziej w dobrych produkcjach.
Wielki Al i Duży de Niro
Uważam że Al jest wielkim i świetnym aktorem, a Robert de Niro też jest dobry ale brakuje mu tej roli, która byłaby jedną z wspaniałych ikon kina(takich jak michael corleone czy człowiek z blizną)



Osoby, którym podobał się film "Zawodowcy", wysoko oceniły także:

