search

WP.pl (Wirtualna Polska) oficjalnym patronem filmu w kinie


repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Oscary

1 nagroda

3 nominacje

BAFTA

1 nominacja


Star Trek (2009)

Recenzja "Zaskakująco dobry restart Gwiezdnej Wędrówki"

piątek, 09 lipca 2010 10:08
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 42/5
Oceń recenzję:
J.J. Abrams, okrzyknięty filmowym królem Midasem, po raz kolejny udowodnił, że nawet tak wyeksploatowany temat jakim jest „Star Trek”, gdy tylko wpadnie w jego ręce, staje się kurą znoszącą złote jaja.

Twórca takich hitowych seriali jak: „Lost: Zagubieni”, „Agentka o stu twarzach”, „Fringe”, a także filmów: „Projekt: Monster” czy „Mission Impossible 3” udowodnił, że każdy jego projekt okazuje się sukcesem. Gdy zgodził się na wyreżyserowanie kolejnego „Star Treka” początkowo pojawiły się obawy. Czy opłaca się wskrzeszać umierającą serię, która po finansowej porażce poprzedniego filmu „Star Trek: Nemesis” na wiele lat skutecznie zniechęciła wytwórnię do myślenia o kontynuacji? Czy wizja śmiałego reżysera nie zdenerwuje fanów serii, czy nie będą się oni dopatrywać sprzeczności, zmian, z którymi będzie im się ciężko pogodzić? Obawy okazały się na szczęście bezpodstawne.

Jedenasty „Star Trek” opowiada historię dziewiczej podróży młodej załogi na pokładzie statku kosmicznego U.S.S. Enterprise. Losy galaktyki znajdują się w rękach zaciekłych rywali - Jamesa Kirka (Chris Pine), szukającego dreszczu emocji chłopaka z Iowa oraz wychowanego w społeczeństwie odrzucającym wszelkie emocje Spocka (Zachary Quinto). Odmłodzona załoga musi stawić czoło romulańskiemu przeciwnikowi Nero, który po przeniesieniu się w czasie postanowił zemścić się na, z pozoru nieczułym, Spocku.

Fabuła jest wciągająca i stanowi tzw. prequel pierwszego serialu „Star Trek” z 1966 roku. Nowemu filmowi bliżej jednak do „Star Wars” niż do klasycznych odcinków serialu nie tylko za sprawą świetnych efektów specjalnych, które po raz pierwszy w takiej ilości pojawiły się w „Star Treku”, ale także za sprawą dynamiki, której często brakowało w odcinkach.

Młodość głównych bohaterów, ich motywacje i wybory, które zaważą o przyszłości i karierze na statku Enterprise, zostały sensownie ukazane. Cieszy obecność na ekranie „starszej wersji” Spocka, którego zagrał weteran „Star Treka”, Leonard Nimoy. Zabieg ten sprawił, że nowy film jest pomostem pomiędzy…
Bartosz Listewnik

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~on

Jeżeli film będzie tak dobry jak
zwiastun ten ostatni to szykuje się nieżła masakra cy Panowie od LOST wiedzą co robią włącznie z rezyserem to widać w tym trilerze...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kukuba

z tego co słyszałem, w USA ten film zapowiada się na spory hit. Porównuje się go podobno rozmachem do pierwszych Gwiezdnych Wojen. Zapowiada się ciekawie!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Q

stary trailer
Ten trailer jest w sieci dobre 4 miesiące, już myślałem że pokazą coś nowego a tu lipa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~

cool!!
zapowiedz mówi sama za siebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~j.

Zapowiada się kolejny b. dobry film ze świetnej serii
zapowiada się kolejny b. dobry film ze świetnej serii.Będę czekał z niecierpliwościa tak jak pod koniec lat 70-tych na STAR WARS.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MC

Kolejny "...the beginning"?
Znowu na ekranie widzimy alternawny początek znanaj historii...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~

Hej
Przeciez to film o kursie spawalniczym!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomi771

hi
mysle ze zapowiada sie ciekawie trzeba to zobaczyc

odpowiedz