


"Dziewczyny z St Trinian" to wdzięczna opowieść o szkole, w której na lekcji chemii próbuje się spirytusu, a w czasie przerwy w oparach papierosowego dymu kwitnie hazard i handel używkami. Psotne dziewczynki mają równie psotną panią dyrektor (w tej roli Rupert Everett), która nie boi się skutków liberalnego wychowania. Beztroska anarchia nie trwa jednak długo.


Dziewczęce kino na poczatek września - Karola









Jest po prostu odjazdowym filmem dla nastolatek, jakiego dawno nie było - na pewno warto dobrze rozpocząć szkołę, dobrze, czyli z przymrużeniem oka, a ten film daje do tego super podkład.

(4)

Opinie do filmu Dziewczyny z St Trinia
Dla mnie suuper!!!!Dobra zabawa,fajne teksty i czadowa muza.Polecam wszystkim .
KO-NIE-CZNIE!!!
Ej dziewczyny koniecznie idżcie na ten film do kina, jest po prostu supe! Widziałam i świetnie się ubawiłam i zamierzam pomaszerowa cjeszcze raz zamiast zaraz po rozpoczeciu roku z psiapsiułami :)
moze byc
ale czy super był to niewiem na poczatku były nudy . potem sie troche poprawil . napewno film nie jest tym który mozna ogladac czesto bo ja obejrzalam go raz a tak zebym drugi raz miala to raczej nie .
czekam czekam czekam!
mam nadzieje, ze bedzie super, podobno muza jest odjazdowa! Ktoś widzial juz ten film ?



Osoby, którym podobał się film "Dziewczyny z St Trinian", wysoko oceniły także:

