


Wilkołak zabiera nas do legendarnych początków mitu, którego treścią są zmagania człowieka z odwieczną klątwą. Laureat Oskara Benicio Del Toro (Lawrence Talbot) gra szlachcica, który zostaje skłoniony do powrotu do rodzinnej posiadłości po tym, jak znika jego brat


Skundlona klasyka gatunku - Katarzyna Kasperka









Po prawie siedmiu dekadach przepiękna bestia powraca na ekrany kin by po raz kolejny zachwycić lub by pogrzebać swoją legendę na wieki. Najnowszy film Joego Johnstona daj nam możliwość ponownego obcowania z potworem, ale czy publiczność będzie w stanie zachwyci się jedynie wspaniałym aktorstwem zamkniętym w przyciasne ramy twórczości beznadziejnego reżysera?

(4)

Wiecie co
Myślałam, że lepszy ten film. Aż szkoda było wydać te 8 zł na niego. Do końca myślałam, że uda jej się go odczarować i zdjąć z niego klątwę, a tu niestety.
Kompletne fiasko
Wyglada na to ze wszyscy zeruja na sukcesie sagi Zmierzch - wampiry, wilki, wilkolaki.... i stad wychodza takie (zwiedle) kwiatki.
Myslalam ze Benicio i Tony w jednym zdzialaja cuda - jednak to tutaj to totalna pomylka. Gdzie te swietne kreacje z Milczenia Owiec i 21gram? Dlaczego godza sie grac w takich beznadziejnych produkcjach? Nastolatkom sie pewnie spodoba, jednak jak dla mnie straszenie muzyka to za malo jak na porzadny horror. Poza tym mam wrazenie ze tworcy chcieli zmiescic jak najwiecej w jak najkrotszym czasie. Wyszlam z kina wlasciwie bez jakichkolwiek emocji co sie nie zdazylo od dawna.
Nie polecam!
Film nudny, mało zaskakujący, strata czasu jak dla mnie...
dobry film
nie wiem skad takie opinie poprzednikow, ale ja uwazam ze jest to swietny film jednak dla osob o mocnych nerwach, caly czas trzyma w napieciu, aktorstwo, efekty specjalne, klimat filmu fenomenalny, jednak to nie jest film na romantyczny wieczor we dwoje...
TOTALNA KICHA!!!!
Byłam w sobotę w multikinie na"Wilkołaku"ani razu się nie wystraszyłam,jakaś taka fabuła do przewidzenia, mam ogromny niedosyt nie polecam.
Jak obejrzycie ten film
to usuną Wam śledzika z naszej klasy !!!
jest taki sobie, nic rewelacyjnego
ogladalam, to taka bajka dla duzych dzieci....
hmm.
coś mi w tym filmie brakowało. Jakiejś takiej świeżości. Mimo iż kreacje aktorskie bardzo dobre a scenografia była nieziemska (bardzo dobrze oddawała klimat czasów wiktoriańskich) to mimo to wychodząc z kina czułem zawód. Zawiodły mnie trochę efekty specjalne, a najbardziej sama postać wilkołaka, przy dzisiejszych możliwościach można było go zrobić znacznie lepiej.
Osobiście nie żałuję że poszedłem na ten film, ale chyba nie chce obejrzeć go po raz drugi.
dzisiaj obejrzałam w kinie, nie zrobił na mnie ogromnego wrażenia ale polecam, fajnie się oglądało :)
charakterystyczna uroda
ze swoją urodą Benicio świetnie pasuje do roli wilkołaka - nawet bez charakteryzacji. Przeraził mnie w nożowniku więc tu też pewnie się sprawdzi.
Skąd taka popularność
takich stworów jak wilkołaki czy wampiry? Teraz ten film wcześniej Zmierzch czy Akademia wampirów - książki.
Od 12 lat???!!!!
Liczyłem na dobry horror a nie bajkę dla dzieci...



Osoby, którym podobał się film "Wilkołak", wysoko oceniły także:

