search

WP.pl (Wirtualna Polska) oficjalnym patronem filmu w kinie i na DVD


repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Wyspa tajemnic (2009)

Recenzja "Więzień wyspy doktora Moreau"

poniedziałek, 13 grudnia 2010 12:02 | dodane przez Łukasz Szulc
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 3/5
Oceń recenzję:
Martin Scorsese ostatnio kręci coraz lepsze filmy. Nie licząc jego wcześniejszych produkcji - po interesującym „Aviatorze”, niezłej „Infiltracji”, nadszedł czas dla genialnej (nie boję się użyć tego określenia) „Wyspy Tajemnic”. Jest to znakomity psychodeliczny dreszczowiec, który ogląda się jednym tchem. Utrzymany w niepokojącym klimacie „Drabiny Jakubowej” Adriana Lyne’a, nie ustępuje w niczym głośnej, nakręconej później „Infiltracji” Christophera Nolana.

Już pierwsze sceny przemawiają za tym, że będzie to film wyjątkowy: statek wynurza się z mgły, spośród całkowitej pustki, dążąc w stronę tajemniczej wyspy. Na jego pokładzie znajduje się szeryf federalny Edward „Teddy” Daniels, wraz ze swym partnerem, Chuckiem. Płyną do szpitala-więzienia dla umysłowo chorych kryminalistów o wdzięcznej nazwie Ashecliffe, w którym przetrzymywane są osobniki typu Hannibala Lectera.

Policjanci mają wyjaśnić sprawę zaginięcia jednej z pacjentek, która trafiła tam po utopieniu trójki swoich dzieci. Po przybyciu na miejsce zostają niezbyt przyjaźnie i nieufnie powitani przez tamtejszych strażników więziennych. Także współpraca z nieco dziwnie się zachowującymi lekarzami nie układa się najlepiej. Wszystko zdaje się utrudniać śledztwo, nikt nie ma zamiaru pomóc coraz bardziej zirytowanym oficerom policji. W toku dochodzenia Teddy odnajduje małą kartkę z tajemniczym zapisem: „kim jest 67?” I odtąd wszystko zaczyna wywracać się do góry nogami.

Okazuje się, że Teddy przybył na wyspę nie tylko w celu wyjaśnienia tej jednej, konkretnej sprawy. Od dawna miał podejrzenia, że w szpitalu dzieją się sekretne i niezbyt pochlebne rzeczy. Ale im bardziej angażuje się w prywatne dochodzenie, tym głębiej wnika we własną traumatyczną przeszłość. Wkracza w świat swoich lęków, obsesji i wspomnień, z którymi nie może się pogodzić.

Dręczą go koszmarne wizje przeżyć, jakich doświadczył podczas odbywania służby wojskowej w czasie II wojny światowej. Był wtedy w oddziale, który wyzwalał obóz koncentracyjny w Dachau. Wstrząśnięty tym, co tam zobaczył, po powrocie do Stanów nie mógł odnaleźć równowagi psychicznej, a jego traumę spotęgowała śmierć żony. Teraz, gdy dopadają go halucynacje, zaczyna gubić się w otaczającej go, groźnej rzeczywistości. Tymczasem nad wyspę nadciąga huragan, który odcina go od świata zewnętrznego.

Teddy staje się więźniem wyspy, więźniem swoich koszmarów. Wie, że nie może ufać nikomu, a w dodatku zaczyna podejrzewać, że uknuto przeciw niemu spisek. Mimo tych przeszkód stara się za wszelką ceną dowiedzieć , co tak naprawdę dzieje się w Ashecliffe. Droga do prawdy wiedzie jednak wąską, ciemną ścieżką, na końcu której nie ma co spodziewać się happy endu.

Całą historię poznajemy krok po kroku razem z Teddy'm. Narracja jest tak prowadzona, że wiemy tylko tyle, co on, patrzymy na rzeczywistość jego oczami i poznajemy sprawy z jego punktu widzenia. Pozawala to wczuć się w jego sytuację i przeżywać z nim to, co go spotyka. A nie jest to bynajmniej przyjemne.

Konstrukcja głównego bohatera jest interesująca. Teddy bowiem to zwykły człowiek – nie jakiś heros, niezłomny i niepokonany policjant, James Bond czy jakiś inny Sherlock Holmes. W wielu rzeczach się myli, o innych nie ma pojęcia, łatwo zostaje zmanipulowany przez...

Autor recenzji:

Łukasz Szulc Łukasz Szulc Klapser

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Marta Wuu. [2011-01-31 17:49]

Wow!
Ale kino! Super film! Zakończenie totalnie zaskakujące :) Polecam serdecznie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~asssa [2010-12-14 09:56]

godny
pochwały i polecenia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~beti123 [2010-10-17 16:17]

świetny film
Obejrzałam go wczoraj drugi raz i wciąż wywołuje takie same emocje. Film trzyma w napięciu przez cały czas a zakończenie wbija w fotel. Dla tych, którzy zaszufladkowali Di Caprio do ról kochasia, film będzie pewnie zaskoczeniem.Polecam!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tattoo_men [2010-09-25 22:50]

Jestem pewien ze Leo dal sie wkrecic
kluczowym momentem jest gdy na wiezy chwyta za swoja bron jest ona w kaburze, a przy bramie na poczatku filmu oddaje pistolet bez kabury. Tzn ze jego "partner" tez byl zamieszany ten spisek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ [2010-05-27 09:56]

Szacun dla takiego kina!
Wspaniała fabuła, akcja wciąga widza, czasem przeraża. Długo czekałem na tak dobry film, to nie to co te beznadziejne, plastikowe komedie romantyczne lub pseudo polskie badziewie. Po wyjściu z kina "Wyspa tajemnic" jeszcze dłuuugo daje do myślenia...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ [2010-05-27 09:52]

ARCYDZIEŁO!!!
Piękny film. Od pierwszej do ostatniej minuty wciąga i zastanawia. Idę jeszcze raz!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jordan [2010-04-09 08:45]

wyspa zapomnienie
ksiażka jest świetna polecam wiec nie ma sie co dziwic ze film wywołuje takie emocje musze go zobaczyc koniecznie :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomek256 [2010-04-08 12:37]

nuda
Pomysł dobry, początek świetny, finał niezły, środek filmu nudny, kompletny brak akcji.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~monalisa [2010-03-03 23:53]

arcydzieło
Brakowało mi bardzo takich dobrych horrorów. Film trzyma cały czas w napięciu. Uwaga jest wytężona na maksa i widz nie może i nie chce pozbawić się ani jednej cennej minuty. Razem z bohaterem walczymy z szaleństwem które starją nam się w mówić i razem z nim uciekamy usiłując się wydostać z koszmaru. Wszystkie elementy tego filmu są umiejętnie wyważone. Najważniejsze jest jednak zakończenie. Takie jakie lubie czyli takie jakiego się najmniej spodziewałam. W trakcie filmu czujemy się jak w matni a fakt, że akcja toczy się na mrocznej wyspie tylko jeszcze bardziej pogłębia nastrój desperacji. Można śmiało powiedzieć, że Matka natura powinna otrzymać Oskara za rolę drugoplanową. Jestem pewna, że każdy kto pójdzie obejrzeć ten film nie będzie czuł się zawiedziony.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~marta [2010-04-05 10:40]

oglądaliście palimsest?
jak wyżej. to dokładnie ten sam pomysł. śledztwo w szpitalu psychiatrycznym, którego wynik wcale nie będzie taki jak podejrzewa główny bohater. w gruncie rzeczy ten film jest smutny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kk [2010-04-03 18:32]

książka
hej, czego to jest ekrenizacja? - czytałam ale mi z głowy autor wylaciał...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mała :P [2010-04-03 18:27]

dobry film
takie coś to można obejrzeć a nie jakieś polskie szmiry, Scorsese jednak nie daje za wygraną: wciąż na podium :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zwyklaania [2010-04-03 09:26]

jak dla mnie film sredni
nie przesadzajmy z tym arcydzielem i wbijaniem w fotel film dlugi pokrecony miejscami , ale czy zaskakujacy? jakos nie zaskoczyła mnie koncowka nie trzymal film w napieciu , ale obejrzec mozna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kwazi [2010-03-27 22:07]

The best film in 2010
Najlepszy film 2010 roku!!! Film jest prawdziwym arcydziełem z zakończeniem, które powali każdego. POLECAM SERDECZNIE!!! Przymusowa pozycja!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Lola :P [2010-04-03 00:59]

uwielbiam takie filmy!
zakończenie wbija człowieka w fotel, Leonardo udowadnia po raz kolejny, że aktor z niego 1wsza klasa, kolejna świetna rola. Jak najbardziej polecam!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~YYY [2010-03-31 15:20]

BEZNADZIEJA!
FILM NIE PODOBAŁ MI SIE WCALE NUDA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Elka [2010-03-28 12:01]

Jakie arcydzieło ???
Infiltracja to był dobry film, ten to porażka totalna, akcja dłuży się , końcówka przewidywalna, właściwie oprócz dobrej gry Leonardo Di Caprio to kompletna klapa, przeczytałam recenzje w "Polityce" i byłam przygotowana na świetny film ale niestety...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~a [2010-03-28 13:47]

rewelacja kawalek dobrego kina wreszcie!!!!
nietypowy inteligentny zaskakujacy i jak juz myslisz ze znasz zakonczenie to sie mylisz ;] wreszcie film dla ktorego warto wydac pieniadze i byc zadowolonym troche straszny byly momenty ktore sprawialy ze sie podkakiwalo ale nie bylo ich tak wiele kreacje aktorskie swietne leos zaskoczyl mnie tym ze potrafi grac takie powazne role naprawde film godny polecenia no chyba ze ktos jest zagorzalym fanatykiem strzelanek mordow itd ;p

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Arlen [2010-03-27 23:00]

Zrobiony pod kątem psychologicznym i dramatycznych przeżyć głównego bo
Szacunek dla tego filmu ,dla reżysera.Ciekawy zwrot akcji i niesamowicie zaskakujące zakończenie.Bardzo dobre kino.Dla mnie arcydzieło tego gatunku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Yenn [2010-03-26 10:36]

Dobry kawałek kina
Jeśli o filmie mysli się dłużej niż jeden wieczór, jesli się o nim rozmawia i nadal się człwiek zastanawia i łączy pewne fakty w filmie podane na róznych jego etapach; to znaczy że w filmie jest przekaz, treść, element zaskoczenia i tajemnicy oraz identyfikacja z głownym bohaterem. To nie jest horror, raczej dramat psychologiczny z elementami thillera. Polecam wszystkim tym, którzy nie boją się mimo wszystko okrutnych dla odbioru widza scen. Di Caprio - bardzo przekonywujący, zresztą jak i cała reszta grających fenomenalnie, swoje podwójne role aktorów.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi