












Droga przez mękę
Męczą się i widz i aktorzy. Rzeczywiście wyścigi ślimaków. Dwa naboje prześladują widza przez cały film. Polecam tym, którzy mają problemy z zaśnięciem. Po 30 minutach drzemka gwarantowana.
bardzo dobry
Bardzo dobry film, niesamowicie wierny książce, dokładnie tak go sobie wyobrażałem :) Ale na pewno nie dla każdego, tutaj nie chodzi o fajerwerki czy świetne efekty. To film, który ma zmusić do myślenia, taka przypowieść.
zawiedziony
Film za bardzo przereklamowany, choć po urywkach wydawał się całkiem fajny to akcja przypomina wyścig ślimaków i w zasadzie ani początek ani zakończenie nie jest wyraźnie zaakcentowane i widz oglądający tą porażkę nie czuje się spełniony
Bardzo dobry
Trzyma w napięciu, mimo ,że bez efektów specjalnych.Przypomina stare dobre filmy gdzie gra aktorów była najważniejsza.
superb!
Czekalem na ten film zbyt dlugo,dlatego nie bede obiektywny.
W skali od 1 do 10- zdecydowanie 10!!
W polandii Viggo ma p.....ane
Najpierw Appaloosa teraz Droga .Już w rok z hakiem od światowej premiery w polskich kinach. Śmierdź piratom! Niech żyją polscy dystrybutorzy!
Droga (2009)
"Droga" Cormaca McCarthy'ego to niewdzięczny materiał na film. Nie tylko dlatego, że to powieść napisana niezwykłym, oszczędnym, ale przy tym bardzo poetyckim językiem. Jak na historię postapokaliptyczną bardzo niewiele się tu dzieje. McCarthy pozbawił swoje dzieło pościgów, efektownych scen akcji i monumentalnych obrazków upadającej cywilizacji. Pozostawił tylko prostą historię o ojcu i synu podróżujących przez zrujnowany świat. Dlatego wieści o ekranizacji budziły niepokój. Obawiano się, że oryginalna wizja pisarza zostanie zgwałcona przez rządnych zysków hollywoodzkich producentów. Niepokoje podniecały także bardzo nieudane zwiastuny, zapowiadające coś pomiędzy tanim melodramatem, a kinem akcji w stylu "Mad Maksa". Na szczęście okazuje się, że były to lęki na wyrost, a John Hillcoat poradził sobie z zadaniem bardzo dobrze.
