"O ile (…) efekty w 3D w „Epoce lodowcowej 3” nie zachwycają (brak elementów „wychodzących” z ekranu, których można „dotknąć”), to wygenerowane komputerowo triceratopsy, diplodoki i pterodaktyle znakomicie „podkręcają” akcję tego familijnego widowiska. Bo właśnie wątek rodziny i macierzyństwa(mamuty Maniek i Elka spodziewają się dziecka), a nawet – w przypadku leniwca Sida – macierzyństwa zdominowały klimat. Choć pewnie znajdą się tacy, którym w tej całkiem przyzwoitej i zwyczajnie zabawnej kontynuacji najbardziej spodobają się perypetie wiecznie goniącego za żołędziem Wiewióra, tym razem celnie trafionego strzałą Amora."
Artur Szklarczyk, magazyn filmowy Movie