search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Oscary

1 nagroda

1 nominacja

Złote Globy

1 nominacja


Księżna (2008)

Recenzja "Keira Knightley w gorsecie."

środa, 14 stycznia 2009 12:03
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 4/5
Oceń recenzję:
Bohaterkę „Księżnej“, księżną Georgianę, często porównuje się do księżnej Diany. Te porównania mają być może wartość promocyjną dla filmu, są jednak dla samej księżnej Devonshire nieco krzywdzące. Diana w dużej mierze została wykreowana na gwiazdę (by nie użyć tego okropnego słowa – celebrytkę) przez media i de facto nie miała wpływu na swój wizerunek publiczny.

Tymczasem Georgiana tworzyła swój image. Kreowała modę, lansowała styl podchwytywany przez innych. Skupiała wokół siebie literacką i polityczną elitę, a tym samym miała ogromny wpływ na życie XVII-wiecznej Anglii.

Co nieco z tych obszarów życia księżnej pojawia się w filmowej biografii. Jednak film skupia się głównie na wątkach miłosnych. 17-letnia Georgiana została wydana za mąż za znacznie od niej starszego księcia Devonshire. Choć małżeństwo było korzystne pod każdym względem, stanowiąc dla dziewczyny awans towarzyski oraz majątkowy, księżna nie znalazła w nim szczęścia.

Jej partner bardziej dbał o swoje psy niż o swoją młodziutką żonę. Oczekiwał od niej tylko dwóch rzeczy – lojalności i urodzenia dziedzica. Georgiana szukała ucieczki w bogatym życiu towarzyskimoraz w hazardzie. Wdała się w pozamałżeński romans.

„Księżna“ sprawdza się jako stylowy melodramat kostiumowy. Oddane z pietyzmem realia XVII-wiecznej Anglii, piękne kostiumy, sceneria wielkich posiadłości – to wszystko buduje barwną otoczkę dla miłosnych perypetii...
Elżbieta Daniszewska

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Allaya Lee [2011-06-07 23:51]

Na końcu oczywiście musiałam sie rozbeczeć.. Cudowna historia, zapierająca dech w piersiach. Obejrzałam go w niedziele wieczorem, dzisiaj jest wtorek i wciąz jeszcze mam w sercu tą historię.. Bardzo mnie to poruszyło. Szacunek oraz wielkie uznanie dla twórcow tego filmu.

odpowiedz