search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Projekt dziecko, czyli ojciec potrzebny od zaraz (2010)

Recenzja "Zgon na pogrzebie"

wtorek, 10 sierpnia 2010 08:28 | dodane przez PiotrPlucinski
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 4/5
Oceń recenzję:
Są takie chwile w pracy każdego recenzenta, kiedy ręce same opadają, bezwiednie, beznamiętnie. Odpływają siły, a wynagrodzenie za tekst okazuje się zadośćuczynieniem niewystarczającym za doznane w trakcie seansu męki. Straconego czasu nikt mi przecież nie zwróci, zabitych umysłowym bezczynem szarych komórek nikt nie odda. Przepadły bezpowrotnie. Dawno już podobnego uczucia nie doznałem, bo zazwyczaj wychodzę z założenia, że z każdego, najgorszego nawet filmu można coś wynieść. Cokolwiek.

"Projekt dziecko" to pierwszy od wielu miesięcy film, który zostawia mnie z niczym. Już zwiastun zapowiadał kłopoty, ale dopiero rozciągnięcie jego rubasznej, półamatorskiej struktury do pełnych 80 minut okazuje się prawdziwym problemem. Film to nie prezentacja w PowerPoincie, o czym debiutujący w fotelu reżyserskim Adam Dobrzycki wyraźnie zapomniał. Dzieło jego to poligon doświadczalny, który przypisać powinno się co najwyżej pośledniemu twórcy offowemu, w żadnym wypadku świadomemu autorowi (napisał dla Machulskiego scenariusz "Kołysanki") dysponującemu budżetem ponad miliona złotych. Kuleje tu montaż, oświetlenie planu, aktorstwo, reżyserii z prawdziwego zdarzenia również trudno się doszukać. Wstyd.

"Projekt dziecko" to seria kiksów, którą dystrybutor dość odważnie reklamuje jako dziarską komedię pomyłek. Rzeczywiście. Pomyłką jest trywializacja tematu sztucznego zapłodnienia, pomyłką jest obsadzenie Tomasza Karolaka i Michała Koterskiego w rolach gejów (to co wyprawia ten drugi przechodzi ludzkie pojęcie!), pomyłką jest cierpiętnicza mina Dominiki Ostałowskiej towarzysząca jej przez cały seans, w końcu pomyłką jest przypisywanie filmowi funkcji komediowych. Skąd pomysł, że ów pseudofilmowy twór (kiedy polskie produkcje przestaną wyglądać jak teatr telewizji?) zasłużył na kinową dystrybucję? Nóż otwiera się w kieszeni na samą myśl, że potworek Dobrzyckiego dostał dofinansowanie z PISF-u, którego zabrakło dla któregoś z wartościowszych projektów.

Autor recenzji:

PiotrPlucinski PiotrPlucinski Goniec

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~kiki [2010-08-11 23:13]

wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
najgorszy film, jaki widziałam w życiu. W domu można przynajmniej wyłączyć tv a tu trzeba siedzieć i się łudzić, że może coś się zmieni na lepsze. Niestety, z każdą minutą film, aktorzy, reżyser pogrążali się coraz bardziej. Straciłam szacunek do tych aktorów, czy oni nie czuli, że to chała? Za żadne pieniądze nie grałabym w tym czymś.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zyga77 [2010-08-09 18:46]

PARODIA
FILM PORAZKA JEDYNY PLUS TO GRA KOTERSKIEGO NIKOMU NIE POLECAM NAWET NAJWIEKSZEMU WROGU, AKCJA DZIEJE SIE PRZEWAŻNIE W DOMU NISKOBUDZTÓWKA ,NORMALNIE WSTYD TO OGLĄDAC

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zażenowana [2010-08-07 11:10]

Niee.
Najgorszy film jaki kiedykolwiek widziałam. Nie dość, że gra tam Ostałowska , której nie lubie za rolę w "M jak miłość" to jeszcze Koterski. Scenariusz, dźwięk, nawet pomieszczenia JEDNA WIELKA MASAKRA. Tylko wyrzucone pieniądze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~... [2010-08-06 01:52]

Szkoda czasu
Coś okropnego, nawet pomieszczenia są ohydne...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Żeglarz [2008-11-21 13:14]

To paranoja umysłu reżysera!
Żeby z nieszczęścia ludzkiego o najwyższym wymiarze robic komedię... Żenada umysłowa!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~. . . [2008-11-15 00:40]

czy ktoś wie kiedy ten film będzie w kinach??? miał być na jesieni, a tu cisza :(((

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~llenka18 [2008-06-03 17:39]

zapowiada się ciekawie. oby tylko na zapowiedzi się nie skończyło.

odpowiedz