


Denzel Washington wciela się w postać szefa ochrony, który będzie próbował udaremnić plany bandytów.


Travolta i Washington ratują Metro przed katastrofą - Dominik Gąska









Kilka naprawdę niezłych momentów (szczególnie w scenach bezpośredniego spotkania Rydera i Garbera) pozwala wyjść z kina bez poczucia straconego czasu.

Ogladałam ten film kiedy była jego premiera,ale z checia obejrze jeszcze raz,zwłaszcza ze dzisiaj jest wieczorem do objerzenia na HBO.
Bez fajerwerków
Film "bez orgazmu", ale przyjemnie oglądało się go w kinie 6/10, Idealny na wakacje.
thriller z morałem
morał:zatłoczona i ruchliwa metropolia NY (tu rządzą pieniądze i ambicja), a w jej trzewiach korupcja i nadużycia finansowe: kryzys finansowy wypluwa takie charaktery jak były finansista Ryder(J. Travolta).Paradoksalnie to dzięki tej czarnej postaci dostrzegamy jak zakłamani są nawet ci pozornie nieskalani jak Garber(D. Washington), czy burmistrz.Nic już nie jest czarno-białe.Tylko prawda i czystość sumienia cię wyzwoli.



Osoby, którym podobał się film "Metro strachu", wysoko oceniły także:

