search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Stan gry (2009)

Recenzja "Inspiracja, ale nie zwycięstwo nad Najlepszymi tego gatunku"

niedziela, 25 października 2009 13:39 | dodane przez Katarzyna Kasperska
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 43/5
Oceń recenzję:
Najnowsze dzieło Kevina McDonalda fabularnie i formalnie nawiązuje do takich klasycznych thrillerów, rozgrywających się na łamach pierwszej strony, jak "Wszyscy ludzie prezydenta", "Syndykat zbrodni" czy choćby najmłodsze dzieło Alan J. Pakuly – "Raport Pelikana".
Razem z premierą filmu "Stan gry" nadszedł wielki powrót najlepszego kina dziennikarskiego, rodem ze złotych lat 70-tych.


Russell Crowe, czyli gladiator o pięknym umyśle i zbyt bardzo wydatnym brzuchu, wciela się w postać wścibskiego reportera, węszącego wokół spisku na szczytach władzy. Ambitny kongresman Stephen Collins (Ben Affleck), jest przyszłością swojej partii politycznej.
W tej wschodzącej gwieździe pokładane są wielkie nadzieje - ma zostać czołową osobistością w kraju - do dnia, kiedy jego piękna asystentka ginie tragicznie, a skrywane tajemnice wychodzą na światło dzienne.
Pracując dla swojego wydawcy, twardej jak stal Cameron Lynne (Helen Mirren), która zleciła mu zbadanie sprawy, McAffrey (Crowe) ma wątpliwe szczęście bycia jednocześnie starym przyjacielem Collinsa.
Kiedy wspólnie z nową w zawodzie partnerką Dellą Frye (Rachel McAdams) usiłują poznać tożsamość zabójcy, McAffrey natyka się na procedurę tuszowania faktów, które mogłyby wstrząsnąć strukturami władzy. W mieście politycznych doradców i bogatych polityków, odkrywa jedyną prawdę: Kiedy stawką są miliardy, nie ma osoby, której uczciwość byłaby poza podejrzeniem.

Kavin McDonald, znakomity szkocki dokumentalista, 3 lata temu pozytywnie zaskoczył swoim fabularnym debiutem. "Ostatni król Szkocji" okazał się nie tylko sporym sukcesem komercyjnym, ale także artystycznym, czego wyrazem był oskarowy triumf Foresta Whitakera. W tym roku Macdonald powraca tworząc daleko bardziej mainstreamowy film - świetny "Stan gry" przywołuje na myśl i narracyjnie nawiązuje do tradycji filmowego śledztwa reporterów, w kinie amerykańskim.
Całość to trzymający w napięciu thriller, próbujący nam między kadrami uświadomić, że tradycyjna prasa jest odważniejsza niż dziennikarstwo internetowe.

Autor recenzji:

Katarzyna Kasperska Katarzyna Kasperska Goniec

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Marta Wuu. [2010-04-05 16:45]

Bardzo ciekawa propozycja filmowa.
Trzyma w napięciu. Fabuła jest wciągająca. Historia przyjaźni. O człowieku, dla którego prawda nadal jest wartością nadrzędną. U mnie 9, Polecam gorąco!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oligocen424 [2009-11-17 19:50]

film jest naprawde niezly
film jest naprawde niezly, mnie po prostu urzekl, ktos tam ponizej napisal, ze kupil go w one stepie, czy mozna go jeszcze nabyc?, bo ja mam katalog najnowszy taki co przysylaja, chce wziac zmierzch, ale nie widze zeby byl kod na ten film, a wole za jednym zamachem zeby za przesylke nie placic

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kamila [2009-11-16 12:34]

uważam, że to jest na prawdę bardzo dobry film i warto go zobaczyć. Ja kupiłam go przez OneStepa, i zarówno z samej usługi, jak i filmu jestem bardzo zadowolona, więc polecam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mali43 [2009-06-08 10:17]

Crowe byl super, ale tylko on.
Widziałam ten film, i powiem, ze Crowe byl super, ale ogólnie film zostal wedlug mnie przegadany, brakowało w nim konsekwencji, troszke gubilam sie we wszystkich watkach. Znajac filmy z grupy polical fiction - moglam szybko przewidziec zakonczenie. Poza tym, Crow - doskonaly jak zawsze :-)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~elliza [2009-06-02 21:24]

Stan gry a może po nitce do...
Polecam ten film, wiele w nim podobieństw z naszymi obecnymi" historyjkami".dOBRA OBSADA, WARtKA AKCJA I CZYTELNE ZAKOŃCZENIE CHOĆ ...nie do końca wszystko jest logiczne. Ale to tyklo przecież dobra kino!

odpowiedz