


"Rysa" to poruszająca psychodrama rodzinna nawiązująca klimatem do filmów Ingmara Bergmana. Joanna (Jadwiga Jankowska-Cieślak) i Jan (Krzysztof Stroiński) są kochającym małżeństwem z wieloletnim stażem.











Oglądanie tego filmu to tortura, Zdjęcia są ok, ale strasznie ciemno w tym filmie, poza kilkoma kadrami nasłonecznionych plant czy ogrodu. Jankowska Cieślak mówi jak kobieta po kilku piwach, albo ze sparaliżowanym językiem.

PYTANIE
FILM stawia pytania;
1.sens lustracji
2.czy żeby ukarać kogoś za jego "domniemany " czyn możemy zadać cierpienie poszkodowanemu,nie winnemu
3.o zaufanie
4.o wybaczenie
Myślę ,że problemy poruszane w tym filmie nie interesują większości społeczeństwa tak więc mimo dobrego aktorstwa nie liczę na dużą publikę.Poleciłbym ten film jako lekturę w szkole bo dużo i ciekawie mówi o problemach natury ludzkiej.



Osoby, którym podobał się film "Rysa", wysoko oceniły także:

