



"Obywatel M." to obraz w reżyserii Gusa Van Santa. Opowiada prawdziwą historię aktywisty Harveya Milka. Był on pierwszym politykiem w Stanach Zjednoczonych, wybranym w wyborach do zarządu miasta, który nie ukrywał swojego homoseksualizmu.


Wielkość kreacji Penna nie polega na swobodzie, z jaką opanował manieryzmy Milka, ale na ich całkowitym wcieleniu w psychologiczny portret bohatera. Ktokolwiek widział oscarowy dokument "Czasy Harveya Milka" (...), ten mógł się przekonać, że dominującą cechą Milka było ludzkie ciepło, nie gejowska afektacja.
Polecam "Obywatela Milka" każdemu widzowi, który ma serce i nie zjedzony jeszcze przez korporacyjne/wyznaniowe/polityczne regulaminy rozum. Dla młodych widzów to film obowiązkowy, pokazujący, że najważniejsze w życiu jest to, żeby być sobą. Niezależnie od tego, co powiedzą na ten temat bliscy i dalsi inni...

żal
ludzie naprawde nie mają już co nagrywać tylko jakiś chorych umysłowo ludzi ...
jak sie ogląda ten film to się ma wrażenie co ,to znaczy wznieśc sie na wyżyny aktorstwa sean penn brawo!!!!!!!!!!
film
jak sie ogląda ten fil to się ma wrażenie co ,to znaczy wznieśc sie na wyżyny aktorstwa sean pen brawo!!!!!!!!!!
polecam!
Może sam film wybitny nie jest, ale Sean Penn niewątpliwie tak!!!
Osoby, którym podobał się film "Obywatel Milk", wysoko oceniły także: