search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Oscary

3 nagrody

6 nominacji

Złote Globy

2 nagrody

1 nominacja

BAFTA

1 nagroda

2 nominacje

MTV Movie Awards

5 nominacji


Avatar (2009)

Recenzja "czy ten kto to iluminował, Oświeci również i mnie.."

czwartek, 17 marca 2011 14:27
Ocena Recenzenta:
Brak średniej oceny.
Oceń recenzję:
Jestem z reguły czytelnikiem, słuchaczem, niż mówcą. Wybaczcie mi...

Pierwotnie, chwilowo, miałem obiekcje. Przyszło nieoczekiwane zniechęcenie już na przedbiegu. Nauczony doświadczeniem z wielu innych superprodukcji, obawiałem się, całej tej kampani reklamowej. A nóż okaże się, iż trailer, to kolejny zlepek najlepszych scen filmu. I, że tak naprawdę nie będzie na co patrzeć. Na szczęście była to tylko panika. Niepotrzebne demonizowanie...

Wielu pisze, iż jest to film przeciętny, bez fabuły. Nie zgadzam się. Mnie ‘podmuch rzeczywistości’ pozytywnie zaskoczył. Oceniłem ten film 10/10. Nie bez powodu. Film ten od samego początku był nastawiony na refleksje w połączeniu z techniką 3D. DVD wersja nie daje mi już tej radości. Nie rozumiem do dziś, dlaczego niektórzy widzowie opiniują ten film tylko na podstawie komputerowej wersji kinowej, w dodatku strasznej jakości.

A wracając do tematu. Czy nie dostrzegacie podobieństwa tego filmu do życia codziennego wielu z Was. Moje odczucie po obejrzeniu tego filmu było właśnie takie. Efekty natomiast pełniły tylko rolę narzędzia, Aż, by wyrazić całą gamę w huśtawce nastrojów bohaterów. Kalectwo Jake’a, jego ułomność, to przenośnia do życia wielu z nas.. Kiedy każdy dzień to istny dzień Świstaka. Wieczna pogoń w wyścigu szczurów, zwanego potocznie życiem. Dawno już , gdzieś w meandrach czasu, zagubiona radość doświadczanego dnia. Pamiętacie pierwsze przebudzenie Jake’a w ciele awatara, kiedy wybiegł z laboratorium. Kiedy poczuł już od niepamiętnych czasów przysłowiowy wiatr we włosach, dosłownie. Jak każdym zakończeniem nerwów czuł obsuwającą się pod stopami ziemię. Podobnie, gdy dziecko, które w ostatnie nasze zimne dni wybiega na dwór, by cieszyć się każdym płatkiem śniegu spadającym na jego zmarznięte policzki. Już zapomnieliście jak to jest.. Alegoria sama nasunęła mi się od razu na usta. Kiedy ty ostatni raz poczułeś, że żyłeś? Poddając się z wyboru bądź konieczności różnym sytuacjom..

Lud Navi wierzył, że rodzimy się dwa razy. Zgadzam się z tym. Kiedy ostatni raz walczyłem. A przecież podejmując się walki nic nie tracę na sytuacji. No może poza odrobiną czasu i małym naparstkiem, rozmiar dziecięcy, własnego potu z wysiłku. Mogę jedynie zyskać. To, że mi się uda. Pytanie czy dam radę sprostać napięciu. Napięciu wywołanym życiem pracy zawodowej, życiem rodzinnym. Czy założony target, rzeczywiście będzie realnym lecz trudnym do osiągnięcia celem. Czy też, cel ten sam w sobie nie przygniecie mnie ogromem swojego ciężaru.

Przebudzenie Jake’a jest dla mnie niczym innym jak uosobieniem osiągnięcia wewnętrznego spokoju w walce z Samym Sobą. Spokoju ducha, którego wielokrotnie nam brakuje. Osiągnięciem w życiu tego, czego zawsze szukałem, chciałem, pragnąłem i nie mam tu na myśli tylko pieniędzy. Tego, co tak naprawdę zawsze miałem, a z domieszką własnego wysiłku, mógłbym na nowo się tym wszystkim cieszyć. O czym już dawno zapomniałem...

Kończąc, chciałem jeszcze powiedzieć, iż od samego początku, po ostatnie napisy filmu, cały czas utożsamiałem się z bohaterem. A bez grafiki w świecie 3D byłoby to po prostu NIE możliwe. By móc przeżywać razem z nim na nowo Jego przebudzenie. Wake Up...

Także film ten dla mnie nie jest tylko efekciarskim obrazem z banalną fabułą, z taniego butiku. I aspekt pro ekologiczny także ma moje uznanie.

Myślę więc, że filmy sf mogą należeć do ambitnego kina. Potrafią nie tylko Cieszyć oko osiągnięciami nowych ‘silników graficznych’, ale potrafią także powiedzieć STOP. Bym mógł czasami zastanowić się nad sobą, spróbować znów obudzić się...

Cytując słowa ‘czy ten, kto to iluminował, Oświeci również i mnie...’, chciałem zatem podziękować takim twórcom jak James Cameron. Prezentacje te wcale nie są proste w ocenie, budzą wielokrotnie kontrowersje. Nawet zbędne i niepotrzebne kłótnie, w których znowu wszyscy zapominają, że najważniejsza jest chyba długoletnia przyjaźń.

Także jeśli będę miał tylko okazję, chętnie zobaczę ten film w kinie ponownie. Pozdrawiam serdecznie.
gleok

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Mack80 [2010-06-21 00:46]

Avatar
Naprawdę dobry film-klasyk

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~jojo [2010-08-30 22:50]

Superrrrrrrrr
Mam nadzieje że w dłuższej wersji biały człowiek wygra bo strasznie irytują mnie tę niebieskie z ogonem

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
~........ [2011-01-12 18:39]

Przesłanie
Ty se jaja robisz. Gdzie w tym filmie jest przesłąnie?

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
kenexgro [2010-11-28 12:15]

Absolutna rewelacja
Pierwsze co się na pewno rzuca w oczy to rewelacyjna oprawa audio-wizualna. Świat przedstawiony w filmie jest po prostu piękny. Widać tutaj dbałość grafików o detale. Te wszystkie krajobrazy, woda, roślinność. Miałem ochotę wyskoczyć i choć przez chwilkę pozwiedzać pandorę. Muzyka może już nie taka świetna ale pasowała i budowała klimat. Na uwagę zasługuję umiejętne granie na podstawowych emocjach. Można narzekać na prostą fabułę ale mimo to – chwytała za serce. Co z tego że można przewidzieć zakończenie? Ten film jest po prostu piękny i chce się do niego wracać. Po zakończeniu seansu gdy za oknem zobaczyłem ponurą, betonową rzeczywistość miałem ochotę wrócić na salę kinową i na pandorę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aiki [2010-09-05 08:14]

Ponownie super
Fanów Avatara zachęcam do przeczytania "Pomnika" Biggla. Miałem pójść drugi raz na Avatara, więc cieszę się, że go troszkę zmienili. Choć z perspektywy czasu wolę teraz Incepcję, to nadal zachwyca.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Grace [2010-04-02 19:40]

AVATAR
Wspaniałości tego filmu nie da sie opisać... Ogladając go, całym sercem byłam za Na'vi... Nie mogłam powstrzymac łez gdy podla ludzka rasa bez uczuć powaliła ich dom, tylko po to, by zdobyć minerał, który nie był tego wart. Przepiekne rosliny i niesamowite zwierzęta żyjące na Pandorze zdobyły w pełni moje serce wraz z Na'vi. Oglądałam fil 2 razy i zamierzam pójść jak najszybciej i obejrzeć go ponownie. Co noc marze, by przyśniła mi się ta kraina i bym mogła choć chwile w niej przebywać. Najwspanialszy film jaki kiedykolwiek wyprodukowano. Inaczej nie da się go określic.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pablopw [2010-08-11 18:14]

Rewelacja!!!
Nie wiem jak można wypowiadać się o inteligencji osób oceniających ten film? Każdy ma prawo do swojej opini. Moim zdaniem film przekazuje treści z jakimi współczesny człowiek sobie nie radzi, pokazuje nasz stosunek do siebie, do innych, do Ziemi... W sumie to jest bardzo przerażające ale prawdziwe, Film mogę oglądać cały czas.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rajs [2010-07-26 11:20]

Całkiem fajny film. Jednak jeśli chodzi o fantastykę, jakoś zdecydowanie bardziej lubię książki :)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jan54 [2010-06-20 10:32]

Mnie sie podobał
Piękna forma - bardzo sie mi podoba ten film, oglada się go jak dobry obraz dobrego malarza. Treść standardowa o tym czego ciągle za malo: szacunku dla innych. Ale sielski obrazek namalowany przez dobrego malarza też moze być arcydziełem. To napewno film dla ludzi z wyobraźnią i wrażliwością wizualną. Popularność tego filmu wskazuje na to, że jest wielu takich ludzi - uważam, że to dobrze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Goofy [2010-03-09 10:57]

AVATAR
To samo mówiła moja przyjaciółka. Po wyjściu zkina przepraszała mnie i zapewniała, że żałuje swoich słów. Oboje w pewnych chwilach płakaliśmy i przeżywaliśmy emocje. Film nas odmienił. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Cal [2010-05-02 00:21]

Ekhm
Przeczytałem wszystkie chyba komentarze co do tego filmu. Mnie film bardzo się podobał i chętnie sięgnę po niego jeszcze raz. Uważam, że to czy się podoba czy nie zależy od myślenia ludzi. Zbyt płytkie myślenie spotykane u wielu ludzi dzisiaj, sprawia że raczej nie dziwi fakt że im się nie podobało, z czego nie twierdzę że wszyscy którym się nie podobało tak myślą. Efekty... prawda były piękne, ale ... najwspanialsza była chyba koncepcja, pomysł, świat sam w sobie. Niesamowicie wymierny sposób pokazania jak wszystko jest ze sobą połączone. Fabuła, ehh ... doszukujecie się schematów, proszę was ... to głupota i dziecinne, historia lubi się powtarzać w życiu i nie ma wielu takich przypadków kiedy powtórzy się tak samo, zawsze są szczegóły które odróżniają tą historię od innych. Mądrzy Ci którzy w fabule potrafili skupić się na szczegółach, nie szukając z notesem w ręku i listą możliwych schematów w głowie. Na przykład (może zawierać drobny spoiler): Miłość jest pospolita, on spotyka ją, ona jego i trach ... a tu niby to samo ale ... on jest z innego gatunku, ma inne kryteria, zaczyna czuć się kimś innym, świat który dla niego nie był prawdziwy staje się bardziej żywy niż jego własny, zmienia swoje standardy, daje się ponieść ciekawości, mentalnie zmienia gatunek. Mówicie świat bajkowy ... gdzie? ... czemu nie może taki istnieć, tak niemożliwe byłyby połączenia neuronowe w roślinach zwierzętach wykonane z innych materiałów niż nasze synapsy? ... Muzyka pięknie oddaje klimat, wtapiając się w tło, będąc jego częścią, to coś pięknego. Wizja i całość współgrają niesamowicie więc i ja przychylę się do opinii, że film ten jest przełomowym filmem. Dodać mogę że animacja mimiki jest wspaniała, ruchy naturalne, ogólnie film powinien znaleźć się mimo zdań sceptyków, na liście "muszę oglądnąć", najlepiej jak ocenicie sami, ja mogę was tylko zachęcić do patrzenia głębiej, poznawania świata i zatopienia się w nim.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Neytiri [2010-04-02 19:31]

Z czystym sumieniem
mogę powiedzieć że to najpiękniejszy film jaki widziałam w życiu. Chcę go oglądać, oglądać i jeszcze raz oglądać. We wtorek idę drugi raz by go obejrzeć. Ten film to cudo!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
JASNOWIDZĄCY [2010-04-03 01:13]

AVATAR - to znaczy PRZEKIEROWANIE
Chrystus to awatar Boga?film rewelacyjny o wielu treściach.Kaleka może być wolnym od swego kalectwa!Każdy poprzez przekierowanie może stać się inną istotą w świecie wirtualnym lub w żywym poprzez przekierowanie. Kościół walczy z awatarem,obawiając się opini ludzi,że awatarem może być Jezus.Avatar jest już realny wirtualnie, choćby w programach kamerek internetowych.W niedalekiej przyszłosci osoba ciężko przykuta do łóźka może będzie miała wolność w innym realnym dla siebie świecie.Technologicznie takie osoby kalekie mogą stać się zdrowe, poprzez siebie przekierunkopwanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lily [2010-03-05 22:36]

Opinia
Kretyński hollywódzki kicz! Jestem przerażona poziomem inteligencji ludzi, którzy się nim zachwycają, ulegając komercyjnym reklamom. Przesłanie szlachetne, ale wyłożone w najbardziej prymitywny, łopatologiczny sposób. Pomyślcie chwilę. Czy naprawdę doceniony artystycznie byłby np. film o II wojnie światowej, w której byliby tylko dobrzy Polacy i źli Niemcy czy Rosjanie? A przecież tak naprawdę w trudnym realiach ludzie różnie reagowali... Nie miałam zamiaru w ogóle oglądać tego filmu, przeczuwając na podstawie wstępnych recenzji, jakim on jest dnem. Jednak w końcu zgodziłam się pójść na niego pod wpływem namów mojej przyjaciółki, która lubi s-f. Stwierdziłam, że jak widziałam już różne średniej klasy komedyjki, to i to jakoś zniosę. Na kwadrans przed końcem wyraziłam jednak po cichu moją opinię, ze podobają mi się tylko fantastyczne zwierzęta i rośliny (kocham przyrodę). Konsekwencja - kłótnia z przyjaciółką. Na drugi dzień doszłyśmy do porozumienia, ale od tej pory unikamy tego tematu. Ale nam myśl o szaleństwie wokół "Avataru" szlag mnie trafia. Aha, nie jetem zbuntowaną nastolatką. Znam się chyba nieźle na kinie, przez parę lat pisywałam recenzje filmowe, kiedyś chciałam być scenarzystką.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~varan [2010-03-31 21:09]

bo to prostak
i tyle , żeruje na negatywiźmie, żenada

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kika [2010-03-31 20:41]

100/10
Oglądałam dwukrotnie. Pierwszy raz zwykłą wersje, pozniej w 3d i za każdym razem wychodziłam z kina oczarowana (za dugim razem oczywiście znacznie bardziej;p). Rewelacja! Cameron jest genialnym reżyserem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Michał [2010-03-29 17:57]

Opinia
To najleprzy film jaki ogladałem :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~neytiri :) [2010-03-22 00:05]

tak naprawde kino nie musi miec zadnego przesłania , nie musi wyrabiać nam filozofii na życie czy innych bzdetów, film ma nam gotować krew w żyłach podczas projekcji a po wyjsciu z kina mamy zapamiętać tytuł i o czy było, ja AVATARA zapamiętam, przez tydzien po obejżeniu chciałam być niebieskim kociakiem i latać na ikranach , bylo by odlotowo chwała Bogu ze dał nam camerona to namiastka raju w jaki wierzymy...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cameronka [2010-03-21 23:58]

szkoda mi:)
szkoda ze cameron nie bedzie żył wiecznie , mógłby wspaniałe filmy nakręcić dla moich prawnuków a tak ... kto go zastąpi?? jest nie zastąpiony na wieki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krycha [2010-03-14 17:45]

Cudowny
Film cudo 10/10. Idę jeszcze raz !!!

odpowiedz