search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

The Box. Pułapka (2009)

Recenzja "Nieodwracalne"

środa, 14 kwietnia 2010 15:40 | dodane przez PiotrPlucinski
Ocena Recenzenta:
Brak średniej oceny.
Oceń recenzję:
Richardowi Kelly'emu trudno odmówić sumiennej konsekwencji - w "Pułapce" kontynuuje rozwijanie swych małych-wielkich obsesji, snucie filozoficznych dywagacji i wznoszenie karkołomnych popkulturowych konstrukcji. W historii młodej pary, która od tajemniczego przybysza otrzymuje pudełko z przyciskiem (jego naciśnięcie skończy się... śmiercią obcej osoby i otrzymaniem miliona dolarów), Kelly mnoży i przeplata wątki, miesza skrajne koncepty (metafizyczny dyskurs vs. fantastycznonaukowa pulpa), a całość powierza gwiazdom o wątłym doświadczeniu dramatycznym (Cameron Diaz, James Marsden).

Z materiału źródłowego bierze zaś wszystko (pudełko, nieznajomego, dylemat moralny) i więcej (NSA, misję Viking, NASA, życie pośmiertne), wychodząc daleko poza zakończenie oryginalnego opowiadania Richarda Mathesona.

U Kelly'ego właściwa narracja rozpoczyna się tam, gdzie Matheson ją zakończył - naciśnięciem przycisku i otrzymaniem pieniędzy. Opowiadanie "Button, Button" koncentrowało się bowiem na samym dylemacie - nacisnąć czy nie nacisnąć - podczas gdy twórcę "Pułapki" interesują konsekwencje, ich (nie)odwracalność i przyczynowo-skutkowe zapętlenie. Celem materializacji tych ontologicznych paradoksów, Kelly zagłębia się w odległe zakamarki swych obrośniętych bujną mitologią obłędów i wyodrębnia z nich czystą paranoję (od błyszczących metaliczną czernią rządowych sedanów, po ingerencję nieokreślonej siły pozaziemskiej). Tak powstałą masę modeluje z kolei założeniami idei wolności w kontekście egzystencjalizmu Sartre'a.

O dziwo, cała ta fanaberia zaskakująco niewiele go kosztuje. Bo choć sam film łatwo określić mianem niedorzecznego, to już jego fabuła skutecznie wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Błędem będzie ocenianie "Pułapki" po obsadzie (już "Koniec świata" sugerował, że kryje się w tym głębsze zamierzenie) czy przypisywanie jej konkretnym gatunkom (Kelly uwielbia czerpać ze skrajnych konwencji, ale nigdy żadnej nie ulega). Warto za to zwrócić uwagę na poszczególne elementy dotychczasowej filmografii autora, sugerujące, iż ponownie nawołuje on do odrzucenia zsubiektywizowanej percepcji wszechświata i podjęcia świeżej próby jego ogarnięcia.

Coś jednak od ostatniego razu się zmieniło. Pomimo nagromadzenia odautorskich abstrakcji, treść "Pułapki" zostawia niewielki margines dla samodzielnych osądów, podczas gdy w "Donniem Darko" i, przede wszystkim, "Końcu świata" były to całe kartki. Tym razem spomiędzy poszczególnych wersów wygląda cyniczna niewiara w dojrzałość percepcji potencjalnego odbiorcy.

Dlatego, jakby na przekór rozkosznie chaotycznemu, a znienawidzonemu przez canneńską krytykę "Końcowi...", wszystko zostaje podane na tacy. W "Pułapce" Kelly wyraźnie błądzi, powątpiewa, niejednokrotnie zbacza z obranej wcześniej ścieżki, co nigdy wcześniej mu się nie zdarzyło. Dokąd go to zaprowadzi? Być może kolejny jego film będzie jakąś (p)odpowiedzią.

Autor recenzji:

PiotrPlucinski PiotrPlucinski Goniec

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~pixi [2010-03-28 12:56]

Ludzie- lepiej już stać pod kinem i jeść popcorn 2 godziny
nonstop. Mówię wam - film żenada!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kaczuszka [2010-03-25 17:59]

"Pudełko ludzkich słabości"
Pomimo wszystkich negatywnych opinii jakie przeczytałam o tym filmie, zdecydowałam się go obejrzeć w kinie i nie żałuję. Mimo wątków science fictions film nie traci na naturalności. Tajemniczy nieznajomy dostarczający śmiercionośne pudełko demaskuje słabości ludzkich charakterów. Dla niektórych może to banał, ale czyż nie zastanawialiście się sami jak postąpilibyście w obliczu podobnej oferty???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pigiteger [2010-03-24 22:57]

Film totalna porażka. Właśnie wróciłem z kina. Gdyby nie to że miałem darmowe bilety to bym nigdy nie poszedł. Nigdy bym nie pomyślał, że Cameron Diaz zagra w tak beznadziejnym filmie. Żenada strata kasy i ogólnie film beznadziejny. GORĄCO NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jas [2010-03-23 13:31]

dno i nuda
film strasznie nudny i dlugi.szkoda czasu zeby to ogladac

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bonzo [2009-12-22 16:22]

niestety nudny film
intryga niezła, kwota duża wiec mało ludzi przejdzie ten test . Obcy w filmie są źle przedstawieni. Wiemy że są obcy i mają władzę i to wszystko początkową ciekawość zabija nuda

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mk [2010-03-21 15:36]

TRAGEDIA!!! DNO!!!!
1. beznadziejna muzyka która przeszkadza w oglądaniu- rozprasza. 2. mnogość niepotrzebnych zwrotów akcji, które niczemu nei slużą 3. NNUUUUUDNA i BANALNA fabuła 4. film rozkręca się jakąś godzinę (poł filmu treba czekać aż coś się zacznie dziać). To wszystko spowodowało, ze był to najgorszy film, jaki keidykowiek widzialam (a chodzę do kina co tydzień), i sądząc po reakcji reszty widzów i uśmiechać wywolanych głupkowatością i infantylizmem tego filmu, oraz pelnym politowania wyrazem twarzy, sądzę że to nie tylko moje zdanie. NIE POLECA!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lotar [2010-03-20 13:59]

Porażka
Film jest beznadziejny. Totalne dno. Najgorszy film jaki kiedykolwiek widziałem. "Moda na sukces" to przy nim film akcji! To nie jest film do oglądania, nawet nie ma w nim nic do przemyślenia (jak w psychologicznych). Moja ocena to 1. Film jest bezsensu i o nimczym. Biedna rodzina, która boryka się z kłopatami finansowymi, żona wykłada w szkole i jest inwalidką, mąż pracuje w NASA, nie dostaje wymarzonej pracy w lotach, ale robi na święta żonie proteze, syn mądrala, rodzina dostaje pudełko dzięki któremu ma możliwość dostania 1mln $ za naciśnięcie guzika (PUDEŁKO JEST DREWNIANE A NIE SZKLANE!!!), pod warunkiem ze zginie osoba której nie znają, decydują się na to ale nikomu nie mogą powiedzieć co się wydarzyło i takie tam (byłoby ciekawie gdyby film był tak nakręcony czyli trwał 15minut) potem mąż zdradza tajemnice jakiemuś gliniarzowi z rodziny i zaczyna się kolejny nudny wątek, albo potępienie albo zbawienie, musi wybrać przejście z wody (jedyny efekt specjalny) w między czasie ludzie dziwnie się zachowuja i krew leci im z nosa... na koniec mają wybór albo ich syn zostanie ułomny, nie bedzie widział i słyszał albo mąż zabije żone strzałem w serca... a pudełko trafia do innych osób. Morał? Po naciśnięciu przycisku i tak ginie ta osoba i tak w koło.... Czyli nie należy być chciwym bo pieniądze to nie wszystko...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dj bawidamek [2010-03-11 08:58]

słaby
niestey film kiepski, może dobry pomysl, ale z biegiem czasu reżyser gubił się, za dużo bezsensownych dialogów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Mała :P [2010-02-12 14:54]

jakie ten film ma przesłanie...?
ciekawie się zaczął ale skończył beznadziejnie, w ogóle nie wiadomo o co w tym chodzi, jakiś koleś który podobno jest trupem rozdaje pudełka ludziom oferując im za przyciśnięcie guzika milion dolarów? to tylko amerykanie mogą zrobić z tego film psychologiczny o konsekwencjach ludzkich wyborów...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lina [2010-02-06 01:31]

ujdzie
wlasnie wrocilam z premiery, nie jest zly, ale rowniez nie zachwycil, a tak na marginesie recenzja jest nieprawdziwa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź