search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Istota (2009)

Recenzja "Naukowa fikcja czy film - ostrzeżenie?"

wtorek, 07 grudnia 2010 09:41 | dodane przez Łukasz Szulc
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 5/5
Oceń recenzję:
Na premierę „Istoty” czekałem z niecierpliwością. Jakże by mogło być inaczej, skoro podpisali się pod nim (co było wykorzystywane jako reklama filmu) twórcy „Cube” i „Labiryntu Fauna”, a więc dzieł, których chyba nikomu nie trzeba przedstawiać? Do tego smaku dodawał intrygujący, bardzo wymowny tytuł: „Splice” (w polskim tłumaczeniu trochę niedoceniony) - oznaczający coś sklejonego, zlepionego z kilku części. A na dokładkę jedna ze zdolniejszych gwiazd Hollywoodu, Adrien Brody. Wszystko to zapowiadało obraz niezwykły - no i taki jest on w istocie. Szkoda, że nie spodobał się on publiczności, a i krytycy trochę też go przemilczeli.

Vincenzo Natali (reżyser i współtwórca scenariusza) i Guillermo Del Toro (producent wykonawczy) stworzyli bardzo ciekawy obraz, trzymający w napięciu, a zarazem zmuszający do głębszych przemyśleń, momentami nawet niepokojący. Ukazują nam historię pary naukowców – Clive’a (A. Brody) i Elsy (Sarah Polley), którzy w tajemnicy przed wszystkimi, a zwłaszcza swoimi szefami, przeprowadzają niedozwolony, choć wielce frapujący eksperyment. Zajmują się oni badaniami genetycznymi, krzyżując ze sobą różne gatunki zwierząt i tworząc nowe formy życia.

Ich naukowa ciekawość nie zna granic, co owocuje podjęciem przez nich próby połączenia ludzkiego i zwierzęcego DNA. W wyniku tych zabiegów udaje im się doprowadzić do „narodzin” całkiem nowej Istoty. Jest to hybryda człowieka, czyli krótko mówiąc – marzenie wielu naukowców (a któż wie, czy takie badania nie trwają już gdzieś w rzeczywistości od lat. Znamienne są tu słowa Elsy: „Jeśli my nie użyjemy ludzkiego DNA, to zrobi to ktoś inny”...). Łamią tym samym wszelkie naukowe i etyczne granice, zupełnie nie myśląc, jakie to może przynieść konsekwencje.

I mimo, iż Clive ma cały czas pewne opory moralne, to z drugiej strony jego partnerka posuwa się o wiele za daleko, w pewnym momencie przestając być naukowcem. Elsa zatraca rozgraniczenie między badaniami a realizacją swoich własnych pragnień, między chęcią zdobycia wiedzy a uczynieniem czegoś tylko dla siebie, a w konsekwencji wszelkie aspekty etyczne przestają ją obchodzić.

Zaczyna traktować Dren – efekt udanego eksperymentu - nie jako obiekt badawczy, a jako własną ... córkę, bowiem do jej powstania wykorzystała swoje DNA. Jakby zupełnie zapomniała, że stworzona Istota nie jest do końca człowiekiem... A to nie może się skończyć dobrze. Tym bardziej, że Dren zaczyna rosnąć (i dojrzewać!) w bardzo szybkim tempie.

Film porusza bardzo ważne kwestie etyczne. Mimo tego, iż gatunkowo jest niemal klasycznym thrillerem science - fiction, aż tak bardzo nie odbiega...

Autor recenzji:

Łukasz Szulc Łukasz Szulc Klapser

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~fortum [2010-12-23 20:36]

Zawód
Film mnie rozczarował.Istota-dlaczego ktoś wpadł na pomysł tych ptasio zginających się kończyn ze stopami -dłońmi.Czemu chodzi na palcach przecież nawet jeśli waży ok 50-60 kg to musi boleć o wytrzymaniu zeskoku nie wspomnę.Każdy przecież widział człekokształtne małpy-nie chodzą na palcach stóp.Dlaczego w miarę wzrostu hyperteloryzm Istoty ulega zmniejszeniu?Co z widzeniem?Nibyskrzydła i jakieś lotki na plecach to po kim?Jak można zamknąć szczelinę w ciele,tu plecach i przedramionach na "głucho" bez żadnego śladu. Najgorszą sceną to jest kopulacja głównego bohatera z Istotą.Czegoś tak absurdalnego to nie widziałem w kinie bądź co badź mainstreamu.Nasz naukowiec musi być okropnym dewiantem jeśli mógł uzyskać erekcję w takiej sytuacji.Idąc tym tropem Istota po przeistoczeniu w krwiożerczego potwora płci "meskiej" nie ma członka ale bez trudu gwałci partnerkę życiową naszego naukowca.Zakończenie to taka sztampa że aż boli.Istota 2 za 9 miesięcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
teshner [2010-08-31 16:20]

Według mnie ten Adrien Brody powinien teraz publicznie przed kamerami oświadczyć, że rezygnuje z dalszej kariery. To żenujące jak oskarowy artysta dał się wciągnąć w takiego gniota. Na wymioty mnie brało na widok tych potworków. Chory pomysł, zrealizowany przez ograniczonych ludzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kris [2010-08-24 19:15]

szkoda czasu...
w skali od 1 do 10 3,5.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaks [2010-07-14 12:11]

nie warto
nie ma co czasu marnowac, jestem otwarta na roznego rodzaju filmy i zdania ze trzeba dac szanse , ale ten film jest niesmaczny, smieszny, glupi, durny, bez logicznego przeslania, bez tego czegos, tracony czas, nic ten film nei wniosl, efektow super tez nie bardzo, w innych filmach sa lepsze. nie polecam , masakra

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Narwaniec7 [2010-06-27 09:08]

istota to nie zaden Horror
Ten film to połączenie-fantastyka i komedia. usmialam sie w niby najstraszniejszych momentach. Poczatek w miare potem kazda minuta coraz bardziej psuła poczatkowy efekt...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tear [2010-06-23 21:56]

o filmie
Film byłby wart obejrzenia, jeśli widz wyszedłby kilka minut przed końcem, gdyż twórcy się zbłaźnili i w kinie ludzie zamiast się wystraszyć śmiali się. Sama końcówka zepsuła mi całą radość z filmu. Zdecydowanie po reżyserze Labiryntu Fauna spodziewałam się czegoś lepszego.

odpowiedz