


Na imię miała Alisa i mieszkała nad morzem. Jej życie było całkiem zwyczajne. Marzyła o balecie, śpiewała w dziecięcym chórze i chodziła do szkoły specjalnej. Kiedy miała 6 lat przestała mówić. Kiedy miała 17 przeprowadziła się do Moskwy, a kiedy miała 18 poznała jego... i zniknęła.


Rusałka w świecie reklam - Monika Wróblewska









„Rusałka” nie niesie ze sobą pozytywnego przesłania i dzięki temu staje się o wiele prawdziwsza i wartościowsza niż francuska „Amelia”. „Rusałka” przestaje być bowiem bajką, a staje się opowieścią o iście bajkowej postaci w realnej rzeczywistości.

(2)

Dziekuję (sarkazm)
Pani Wróblewsxkiej za zdradzenie mi w recenzji zbyt wielu szczegółów z fabuły filmu.
Rcenzje nie są streszczeniami ani spoilerami, umieć je pisać trzeba tak b y zaciewkawić a nie zdradzić fabuły.
Och ten pesymistytczny świat...
Nie przeczę, że warto "Rusalkę" obejrzeć. Choć "Amelii" nie odrasta do pięt - ani fabułą, ani klimatem.
Lecz zaiste mam już dosyć czytania, że jak coś jest bez pozytywnego przesłania lub nie ma happy endu etc..etc..to jest lpesze, prawdziwsze i bliższe życia.
Co to za potwoerny nihilizm nazywac "Amelię" naiwną bajką ? Czyż miłość nie istnieje ? radość też nie ? szczęście też nie ?
Dlaczego chcecie nam wmawiać, że życie jest smutne ?
Ono ma różne strony. A to co nazwyacie naiwnością to po prostu ta lepsza strona życia.
Niestety faktycznie coraz rzadziej spotyka się ludzi wrażliwych, wierzacych.



Osoby, którym podobał się film "Rusałka", wysoko oceniły także:

