


Bohaterką obrazu jest wielkomiejska bizneswoman, która podejmuje pracę w skutym lodem miasteczku w stanie Minnesota.


Wrażenie oglądania czegoś szczególnie głupiego narasta, kiedy rozkręca się wątek miłosny. Jest to najnudniejsza para, jaką od dawna widziałam - z powodzeniem mogliby reklamować wiadra do przechowywania zeszłorocznego śniegu.

Film z serii łatwy, lekki i przyjemny :] Tego było mi trzeba :]
Płytki, mdły i bez wyrazu-nudny.
Panna Zellweger z pewnością nie miała możliwości wykazać się talentem w tej prdukcji:nudne dialogi, znana z "Bridget" mimika i pozorna niezdarność momentami poprzeplatana żargonem korporacyjnym.Panna Z z pewnością nie wykazała się, bo i czym w tak ograniczjącej ją fabule.Film naiwny i zdegradowany gdyż tło wydarzeń -korporacje i ich brak poszanowania pracy człowieka-choć ciekawe,potraktowne płytko. Mało wnikliwy. I o co chodzi z tymi akcentami mieszkancow miasteczka: rodem ze szkockich wyżyn albo z niderlandów?Okropność.
zdecydowanie wolę Bridget
i w ogóle nie wiem skąd takie podsumowanie, które gdzieś przeczytałam: "lubisz Bridget Jones? pokochasz Lucy Hill" hmmmm....?
obejrzałam ten film z nadzieją na trochę śmiechu i poprawę nastroju - niestety, bardzo się zawiodłam :(
akcji praktycznie żadnej, rozkwitającego uczucia też nie widać, generalnie bardzo płytka treść, żadnych haczyków przyciągających uwagę, ogólnie: nuda nuda, nuda - nie polecam :(
a może zbyt wiele sobie obiecywałam...?
bardzo atrakcyjna kobieta
wygląda jakieś milion razy lepije niż jako Bridget,taką ją lubię:)
kolejna wspaniała bajka
jak prawie każdy film z tą aktorką...
ja już widziałem z polskiej wersji
bardzo zabawna komedia
nie przepadam za tego typu filmami
ale muszę przyznać że był nawet zabawny
film jak film
dla mnie przeciętny,dla moich kobiet bardzo fajny,były zadowolone z tej komedii
typowo kobiece kino
przyznam szczerze że moja żona była bardziej ode mnie zadowolona
świetny na weekend
obejrzeliśmy z robidzną i dobrze się bawiliśmy:)
babskie ale tez obejrzałem
z nieukrywaną przyjemnością:)
komedia na wiosne mile widziana
a ta jest jeszcze dobrą komedią:)
taka sobie rola
nie trzeba być geniuszem żeby zegrać w takiej komedi,lubie Zellweger ale liczę na bardziej ambitną rolę w jej wykonaniu
co za tytuł:)
mimo tego film jest jak najbardzej do obejrzenia
milusińskie kino dla całej rodziny
polecamy wszystkim
świetne zdjęcia
oby film był równie dobry, będzie wspaniały:)
miluśko
fajna kobietka, wreście wygląda kobieco i niezmiernie kusząco:)



Osoby, którym podobał się film "Za jakie grzechy", wysoko oceniły także:

