search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Oscary

6 nominacji

Złote Globy

1 nagroda

5 nominacji

BAFTA

1 nagroda

4 nominacje


W chmurach (2009)

Recenzja "Kto pokocha George'a Clooneya? "

poniedziałek, 12 lipca 2010 08:51
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 31/5
Oceń recenzję:
Georgie Clooney, bożyszcze kobiet na całym świecie, gra mężczyznę, który woli latać samolotami niż znaleźć czas na założenie rodziny.

Ryan Bingham zajmuje się zwalnianiem ludzi. Rozmaite firmy w Stanach wynajmują go, by poinformował pracowników, że właśnie stracili pracę. Ci bardzo często dają upust swojej frustracji i gniewu. Jednak Rayan znosi wszystko ze stoickim spokojem, by następnego dnia polecieć do innego miasta. Większą cześć roku spędza na podróżach służbowych. Lotniska i hotele są dla niego jak dom.

O tym jak sprawnie podróżować wie wszystko. Jest matematycznie zorganizowany. Wie, jaka walizka jest najlepsza. Za kim stanąć w kolejce, czekając na odprawę. (Najlepsi są Azjaci. Wprawieni w podróżowaniu, noszą zsuwane buty i są zdyscyplinowani. Nie to co emeryci, którym już się nie spieszy). I jest niewolnikiem programów lojalnościowych.

Nie dość, że wie jaka walizka sprawdza się najlepiej, to jeszcze potrafi błyskawicznie się spakować. Nie wozi ze sobą zbędnych rzeczy (świetna scena kiedy przepakowywuje swoją podwładną i wyrzuca cześć z jej rzeczy). Mało tego! Przeprowadza szkolenia z tego jak najlepiej spakować własne życie!

Z takiego dobrze spakowanego własnego życia, Rayan wydaje się być bardzo zadowolony. Ale do pewnego momentu. Kiedy spotyka Alex, która także większość roku spędza w samolocie i hotelach niż w domu. Rayan zaczyna głębiej zastanawiać się nad sobą. I kiedy już decyduje się na poważny związek z Alex, czeka go największe rozczarowanie.

Życie zawodowe bywa nie mniej zaskakujące niż prywatne. Rayan sam stanie oko w oko z uszczupleniami personalnymi w firmie, w której pracuje. Uniknąć tego pomoże mu nowa „postępowa” koleżanka Natalie.

Przystojniak, piękna kobieta, przypadkowe spotkanie w barze. Obopólne zauroczenie. To schemat wielu komedii romantycznych. W odróżnieniu od innych filmów tego typu, ten wyłamuje się ze schematu i ma dość gorzkie zakończenie. Do tego dochodzi bardzo aktualny temat recesji oraz inteligentne i zabawne dialogi. Nic tylko oglądać!

Przyjemny, zabawny, inteligentny. Do tego aktualny. Taki jest film „W chmurach”.
Anna Bujna

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
taagnieszka [2010-08-16 12:50]

W chmurach...
ku pamięci każdemu z nas żyjącemu jednotorowo.... bardzo mi się podobał :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Mała :P [2010-03-21 14:23]

bardzo mi się podobał
George Clooney w świetnej formie, szkoda, że film nie dostał żadnego oscara, mimo wielu nominacji. Na pewno wart obejrzenia!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~głowik [2010-03-18 07:11]

jak ja to lubię!
Miodzio! Lubię filmy skrzące się od subtelnych dowcipów słownych, ciętych ripost bohaterów i lekko zawoalowanych metafor dotyczących spraw poważnych. To prawdziwa perełka, majstersztyk; pod pozorem banalnej historii przemycone zostają podstawowe prawdy o życiu, podlane sosem humoru, uwodzi też delikatna ekstrawagancja w zakresie sztuki operatorskiej. A gra aktorska to koncert najprawdziwszy. Sporo żartów słownych nie jest przetłumaczonych, dlatego dobre ucho i znajomość angielskiego się przyda na pewno. Byłem wzruszony, rozbawiony i zamierzam obejrzeć wszystkie pozostałe filmy tego reżysera, bo ponoć bardzo dobre są.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zawiedziony [2010-03-05 15:52]

zawiedziony
Opinie recenzentów bardzo mylące - straszna nuda. Nikt mi nie wmówi, że to ambitne kino.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lordjames [2010-03-04 19:54]

zdecydowanie nie jest to romans. komedia? kilka razy się uśmiałem,ale
nie nazwałbym tego komedią. generalnie film dobry, nie dajacy się zaszufladkować. fakt, że czasami miałem wrażenie, że niektóre sceny były na siłę (nie wiem po co) przedłużane. film daje do myślenia, zwłaszcza osobom mającym własną firmę, pędzącym w rytmie kariery.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Filip [2010-03-02 11:02]

Do myslenia
Film godny polecenia, ale jak widac co niektorzy poprostu go nie zrozumieli. Szczegolnie jak sie straci prace lub sie w niej zatraca...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~me [2010-02-26 18:46]

Polecam!
To nie jest komedia romantyczna. To madry film, który trudne w gruncie rzeczy tematy (samotności, przywiązania, zobawiązań, ale także bezrobocia) pokazuje w lekki i zabawny sposób, z wątkiem romantycznym w tle!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~teDe [2010-02-25 14:37]

Nie polecam!
Szkoda kasy na kino.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kira [2010-02-23 11:51]

!
beznadziejny film nudny momentami zabawny ale ogólnie do d....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~miss frank [2010-02-26 15:02]

to nie moj ulubiony
ten film to reklama american airlines ... pokazuje jak bardzo warto byc lojalnym wobec firmy by za zgromadzone punkty na karcie lojalnosciowej uzywac zycia udajac kogos innego; film byl nudny ... a zwiastun zapowiadal bardzo ciekawy film ...szkoda ... przynajmniej widzialam i mam wlasne zdanie ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Cosmo [2010-02-26 14:55]

Trzeba zobaczyć
Recenzja recenzją ale i tak każdy sobie sam oceni film.Trzeba po prostu obejrzeć i tyle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
donia [2010-02-26 14:33]

film może być..
fajna muzyka! ten film fantastycznie pokazuje to , że faceci myślą, że jak kobieta mówi NIE to myśli TAK ! hehehe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~film [2010-02-25 14:36]

beznadzieja
gorsze szitu nie widzialem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~modest [2010-02-24 18:25]

Piękny, mądry film...
Dobra historia, rewelacyjna gra. Warto obejrzeć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sh [2010-01-08 20:55]

rewelacyjny film!
Wspaniały film, ciepły, niezwykle zabawny, momentami skłaniający do myślenia. Polecam to kazdemu- po nie jest to ani 100% komedii, ani dramatu, ani romansu ( na pewno nie jest to komedia romantyczna, a tak gdzies przeczytałam) wiec kazdy cos dla siebie znajdzie. GORACO POLECAM. Widziałam go na festiwalu CAmerimage: wywoływał salwy śmiechu w trakcie i cicha refleksje po zakonczeniu- rewelacja!

odpowiedz