

kiepskie filmidło
wystarczy obejrzeć zwiastun, by wiedzieć, jak się potoczy akcja. norma w przypaku komedii romantycznych? owszem, ale w tym przypadku w zwiastunie pokazane zostają też "najśmieszniejsze" sceny (depilacja brwi). w kinie nudy. na pewno ten film nie odniesie takiego sukcesu, jak "Jeszcze dalej niż na północ". tamten film stereotypy obalał, ten - pod pozorem grania stereotypami, odkrywania cech innej płci w sobie itp. - je utwierdza (np. główna bohaterka ciągle płacze w sytuacji, która ją przerasta). niechby sobie te stereotypy kwitły, byle z humorem, ale do dobrych francuskich komedii temu filmowi daleko.
jedynym ratunkiem dla tej sieczki jest uroda Sophie Marceau...


