search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Predators  (2010)

Recenzja "Polowanie czas zacząć"

poniedziałek, 19 lipca 2010 12:50 | dodane przez PiotrPlucinski
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 32/5
Oceń recenzję:
Nie dajcie sobie wmówić, że to film. "Predators" Nimroda Antala to gra komputerowa zawierająca pretekstową fabułę, szeroki arsenał broni palnej i wachlarz postawnych herosów. Niezłą grafikę i dobry dźwięk. Klik, klik, bang, bang. Uzbrojony po zęby mięśniak Royce (Adrien Brody) przewodzi oddziałowi złożonemu z najlepszych ziemskich zabijaków. Jest tu członek yakuzy, żołnierz Specnazu, amerykańska snajperka, skazany na śmierć więzień... I tak dalej. Z czym przyszło im się mierzyć? My wiemy od początku, oni do prawdy muszą się dopiero dokopać. Pierwsze pół godziny filmu może się tym samym wydawać absurdalne - Antal stopniuje napięcie, mnoży tropy i poszlaki, zupełnie jakby narastająca konkluzja mogła nas czymś zaskoczyć. A nie może.

Pomysł na "Predatorów" wywodzi się z pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych, ale wtedy o ich realizacji nikt nie chciał słyszeć. Dopiero po sukcesie demitologizującego tę kultową postać dyptyku "Obcy kontra Predator" projekt dostał zielone światło. Producent Robert Rodriguez postawił sobie za punkt honoru przywrócenie figurze Predatora dawnego blasku. O tym, że za projektem stoi właśnie on, stosunkowo łatwo się przekonać: atmosfera niezobowiązującego kina sensacyjnego, liczne nawiązania do oryginału, epizod ulubionego aktora - Danny'ego Trejo... Wymieniać można długo.

Fani łowcy z kosmosu mogą odetchnąć. Antal i Rodriguez garściami czerpali z najlepszego wzorca, oryginału, ignorując zarówno rozgrywającego się w miejskiej scenerii "Predatora 2", jak i dwie haniebne części "AvP". Powraca więc dżungla, efektowne uwertury Alana Silvestriego, jest "usypiacz"... Bez modyfikacji się jednak nie obyło. Tym razem nie mamy do czynienia z jednym zabójcą, a kilkoma. Mało tego, wywodzą się oni z innego klanu niż honorowi Predatorzy, których znamy z poprzednich odsłon. Ci nowi obwieszają się trofeami, polują w grupie, za nic mają "czystość" pojedynku. Ale trafił swój na swego...

Tytuł filmu jest dwuznaczny. Liczba mnoga tyleż oznacza tu zwielokrotnionego przeciwnika, co kreśli znak równości pomiędzy dwoma rasami drapieżców. Ci ziemscy niczym bowiem nie ustępują kosmitom. Są zabójczy i bezlitośni, empatię zastępują wolą przetrwania, szybko dostosowują się do nowych warunków. Antal zdaje się pytać: czy natura człowieka różni się od natury dwumetrowego stwora z włócznią? Decyzje podejmowane przez bohaterów wyraźnie temu przeczą. Współczucie i solidarność to złudzenie, słabość. Przetrwa najsilniejszy.

Autor recenzji:

PiotrPlucinski PiotrPlucinski Goniec

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Kai24 [2010-11-04 15:13]

Dobry film ale......jest dużo zastrzeżeń do niego.Po pierwsze wątek i fabuła porażka,kilka osób nie wiadomo jak i skąd znajduje się na wyspie,od kiedy predatorzy walczą między sobą(w innych częściach jakie oglądałem ta rasa się szanuje a nie zabija nawzajem)efekty mogą być ale myślałem że film będzie lepszy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DS [2010-07-22 11:53]

Moja recenzja
Pomysł był całkiem niezły ale efekt końcowy rozczarowuje... Po pierwsze kazdy aktor tylko nie Brody... Facet jest cherlakiem, pamiętanym przez widzów głównie z ról bohaterów delikatnych i wrażliwych. W roli Royce'a zupełnie nieprzekonywujący... Sporo powtórzonych motywów z pierwszej części (choćby skok do wodospadu)... Za dużo scen tzw. gadanych. I głównie brak mi było tego napięcia, które towarzyszyło w pierwszej i częściowo w drugiej ... I na koniec pytanie do scenarzysty - co się stało z tymi "psami" Predatorów, bo po scenie odwołania ich z ataku temat zniknął a przecież ostatni predator powinien ich użyć do ścigania Royca i dziewczyny... Dla mnie niestety, film do obejrzenia na jeden raz...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Predator fan [2010-07-29 15:12]

śmieszycie mnie ludzie
film jest jak najbardziej w porządku, marudźcie sobie lepiej na co innego

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~leonidas [2010-08-11 07:35]

predators rulez
slowo zenada jest zbyt slabym slowem zeby wyrazic uczucie ktore mnie ogarnelo w trakcie i po filmie wyspac to ja sie moge wygodnie w domu w lozku a nie za 20zl + plus nachos (17.90) w sali kinowej a moglem isc na shreka 2D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~BlazeX [2010-07-23 23:48]

ŻENADA+PORAŻKA !!!
Bardzo slaby film , za dóżo dialogów a za mało akcji.Predator to powinien być PREDATOR a nie jakąś ciotą co przegrywa z samurajem:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Fender [2010-07-23 16:50]

MOJA NAJWIĘKSZA STRATA CZASU W TE WAKACJE
Jestem fanem Predatora ale to co zobaczyłem, jest totalną porażką... Słabe dialogi,oschła fabuła oraz fatalny dobór aktorów (szczególnie głównego bohatera) sprawiły, że jestem zniesmaczony. Nikomu nie polecam tego filmu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~widz [2010-07-22 22:28]

Żenada!
Zdecydowanie jeden z najgorszych filmów jaki widziałem ostatnimi czasy...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość2 [2010-07-20 19:16]

no co ty
To właśnie była odjechana scena! Jedna z najlepszych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Simpson [2010-07-20 07:29]

Do Autora recenzji
A od kiedy w filmie rozrywkowym (a takim jest "Predators") można doszukiwać się egzystencjalistycznej głębi? "Predators" to kawał dobrego, rozrywkowego kina i na dodatek zrobionego "ze smakiem" (twórcy filmu postawili na naturalizm kosztem efektów komputerowych - i dobrze). Moim zdaniem film jest znakomity i chętnie go obejrzę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ert [2010-07-19 14:58]

Hahaha
Od kiedy Brody jest mięśniakiem?Coś ci się chyba pomieszało

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~revan [2010-07-19 20:00]

PC
A jakie są minimalne wymagania tej gry? Pódzie mi na full detalach? xD

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-07-19 17:57]

słabizna
słaby film a scena pojedynku predatora z "samurajem" na sielankowej łączce nieeee no dajcie spokoj:D:D:D::D, zenada

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-07-19 17:57]

słabizna
słaby film a scena pojedynku predatora z "samurajem" na sielankowej łączce nieeee no dajcie spokoj:D:D:D::D, zenada

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gwiazdeczka [2010-07-18 17:09]

Nudy
Szkoda czasu!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-07-18 15:13]

Dobry film
Jako fan predatora ale tylko cz.1 z lubością oglądałem i słuchałem tego filmu.To jakby naturalna kontynuacja.Wprawdzie nine powala na kolana ale można spokojnie obejzec, i lepiej bez dziewczyny żeby nie słuchać że film jest nudny :)))

odpowiedz