


Obraz stanowi adaptację powieści Jona Ronsona. Książka opowiada historię amerykańskiej jednostki wojskowej zwanej New Earth Army, powołanej do życia w latach 70. Żołnierze batalionu mieli odwoływać się w "walce" do ideologii New Age.


Humorzaste fałszerstwo - Piotr Pluciński









Clooney to rzadki dziś przykład szykownej elegancji, jakiej przed laty hołdowali Cary Grant czy Gregory Peck. Co więcej, na przestrzeni lat czar ów stał się korelatem kondycji kolejnych jego filmów. Chcesz kina z klasą? Zatrudnij Clooneya.

(7)

To nie jest pierwszy dosłownie przetłumaczony film...
przecież niedawno jeszcze leciało "NINE"... tego już nie dało się przetłumaczyć inaczej;D
???
Choc raz przetlumaczyli doslownie, a nie wymyslili swoj wlasny tytul!!
Ewan i wojownicy jedi
Należy pamiętać, iż McGregor grał w 3 częściach gwiezdnych wojen jako rycerz Jedi Obi-Wan Kenobi.
Także w "człowieku..." występuje pewne nawiązanie do jego przeszłości zawodowej.
Śmiem nawet twierdzić: Gdyby Ewan nie grał w tym filmie, to jednostka nazywałaby się zupełnie inaczej.
Tak czy inaczej. Film uważam za bardzo udany. Byłem już w kinie. Teraz muszę dorwać książkę.
Najlepszy hit kwartału!
Wiedziałam, że będzie świetnie, czytałam książkę Ronsona o niesamowitych niesamowitościach w amerykańskiej armii, ale nie wiedziałam, że będzie aż tak świetne. Fabuła skonstruowana wartko i interesująco, wszystko się bardzo ładnie dzieje, plejada gwiazd (najbardziej podobał mi się Jeff Bridges jako stary, nawiedzony hipis). Polecam!
Ej, a widzieliście kozy na ulicach? Nie wiem, czy tylko w stolicy były, czy w innych miastach też, ale na chodnikach się w okolicy promocji filmu pojawiły :)
brawo!!!!!!!!!!!!!
gratuluje tłumaczenia filmu =) chciałbym kiedyś poznać jedną z osób, które decydują o tym jak przełożyć oryginalny tytuł filmu na polski.......



Osoby, którym podobał się film "Człowiek, który gapił się na kozy", wysoko oceniły także:

