PiotrPlucinski
15:36, 14 kwietnia 2010
Zaskakującą sumiennością wykazuje się Robert Pattison w kultywowaniu swego wizerunku wiecznego outsidera. Po bladolicym krwiopijcy ze "Zmierzchu" i ekscentrycznym artyście z "Little Ashes", aktor uwodzi uwspółcześnioną pozą buntownika deanowskiego.