search

WP.pl (Wirtualna Polska) oficjalnym patronem filmu w kinie


repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Duże dzieci (2010)

Recenzja "Dorośnij!"

czwartek, 19 sierpnia 2010 07:59 | dodane przez PiotrPlucinski
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 2/5
Oceń recenzję:
Popularność kumpelskich komedii "Kac Vegas" i "Jutro będzie futro" nie jest przypadkowa - męskość przeżywa poważny kryzys. Najlepszym tego dowodem obecne w powyższym filmie wymęczone spojrzenie Adama Sandlera, niedorosłego błazna, który od lat kojarzy się Amerykanom (ale i nam) z wieczną zabawą. Coś się jednak zmieniło. "Duże dzieci" to drugi z rzędu film z jego udziałem (po "Funny People"), w którym powrót do młodzieńczej beztroski idzie w parze z życiowym wyczerpaniem.

Co ciekawe, choroba się rozprzestrzenia. Wspomniane "Kac Vegas" i "Jutro będzie futro" symbolizowały witalny regres całego pokolenia czterdziestolatków, którzy nagle obudzili się w nieprzyjaznym, przegranym świecie, splątani wianuszkiem niechcianych zobowiązań. Film Dennisa Dugana całe zagadnienie zawęża, sugerując już coś zgoła innego - kryzys dotknął także amerykańskich komików, którzy w myśl zasady "mam tyle lat, na ile się czuję" mieli społeczeństwu rekompensować owe niepokoje przystępną chałturą. W "Dużych dzieciach" wybitnie brakuje im tchu. Nie jest dobrze.

Dla drugoplanowych gwiazd filmu Dugana - Kevina Jamesa, Chrisa Rocka, Davida Spade'a i Roba Schneidera - okres zawodowej prosperity dobiegł końca. Są słabsi i mniej zabawni niż kiedykolwiek, bo ich wygłupów nie usprawiedliwia już młody wiek. A skoro nawet jako jedyna w swoim rodzaju drużyna marzeń sobie nie radzą, może pora zejść ze sceny? Udział w "Dużych dzieciach" to desperacja, ostatnia szansa na skorzystanie z popularności wciąż dochodowego Sandlera, który jako jedyny trafnie rozpracował masowe gusta. Tutaj korzysta po prostu z socjologicznych mechanizmów znanych z poprzednich jego dokonań. Ale, ale...! Czyżby przestały działać?

Plebejski humor miesza się z naiwną melancholią, skromne epizody przyjaciół uzupełniają seksistowską gloryfikację płci pięknej (tym razem ozdobnikami są Salma Hayek i Maria Bello), a całość pokrywa paranoicznie maskowany konformizm. Ale czy faktycznie? Bo choć na ekranie doświadczamy kumpelskiej, lekko pospolitej (kopniak w krocze i zabawa z odchodami to dwa przykre standardy) i zaprawionej buntem przygody, to z kina wyjść mamy z przekonaniem, że najważniejsze jest familijne spełnienie. Nikt już tego nie ukrywa. Żarty się skończyły, zaczęło się życie po czterdziestce.

Autor recenzji:

PiotrPlucinski PiotrPlucinski Goniec

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Robert [2011-06-20 14:32]

Świetny film, typowo rozrywkowa komedia. Humor prosty, ale skuteczny. Dasiek, zdaje się, że na hbo będą jeszcze jakieś powtórki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dasiek [2011-06-17 15:43]

eee przesadzacie sandler to sandler czyli wiadomo czego się spodziewać hehe ja dopiero teraz się za ten filmik wezme jak będzie na hbo. niedziela o 20. po seansie wyraże swoje opinie heheh

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fhft75 [2011-05-30 15:53]

fyfy
Ludzie zamknijcie du.y i zastanówcie sie nad tym co piszecie film boski zal to z was jest:DDDDDDDDDD hahshahsha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anonim [2010-11-12 08:37]

genialne!!!
Co wy gadacie ?? Ten film jest genialny,widać ci co piszą, że nudny się nie znają :p . Polecam do obejrzenia!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~m [2010-09-12 10:12]

żal
na tak beznadziejnym filmie jeszcze nie byłam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bobo1100 [2010-08-26 22:47]

to zadna komedia, kiepski, taki sobie obyczajowy, ale nie zadna komedia, poza ciekawa obsada szkoda czasu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miki [2010-08-20 09:01]

na lato jak znalazł
Świetna komedia na lato, dobrze, że nie do końca przewidywalna. Zabawne dialogi i gagi, chociaż czasem trochę "niedorobione".Ale temat jest dobry i dla mnie bieżący,zabrałam moje dzieciaki na ten film, żeby im pokazac, że to nie tylko ja się czepiam o to, że nie potrafia się bawic i spędzac czasu razem. W filmie to starzy właśnie pokazują , że wygłupy sa fajne i śmiesznie jest czasem zrobic z siebie głupka, bo potem jest co wspominac. Nasze dzieci będa chyba sobie na starośc opowiadac: A pamiętasz, jak kiedyś kliknąłem spację?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~### [2010-08-15 20:15]

polecam bardzo
szybka akcja, mnóstwo śmiechu, fajna ekipa aktorów, nieprzewidywalny scenariusz, naprawdę jest się z czego pośmiać, bardzo polecam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
annacristinaq [2010-08-03 11:17]

Świetny
Dobra, lekka komedia. Polecam można się pośmiać ;)

odpowiedz