


"Artur ratuje Gwiazdkę", ten bożonarodzeniowy film odpowiada na podstawowe dziecięce pytanie – w jaki sposób św. Mikołaj może objechać cały świat w jedną noc? Odpowiedź znajdziemy w filmie "Artur ratuje Gwiazdkę" - to dopracowana co do minuty operacja Biegun Północny, w której bierze udział elitarna armia miliona Elfów Polowych, olbrzymie ponaddźwiękowe sanie oraz centrum dowodzenia znajdujące się pod lodem Bieguna Północnego. Ale nawet najlepsza pod względem technicznym operacja posiada pewien margines błędu…


Artur. Świąt nie będzie - Anna Tatarska









„Artur ratuje gwiazdkę” to film dla dzieci, które z współczesnością są za pan brat. W swej młodzieńczej, ukształtowanej przez współczesne media i kulturę wizji świata nie wyłapią one, skierowanych ewidentnie do rodziców (a głównie tatusiów) niegrzecznych żarcików, a nowoczesna wizja zcyfryzowanych, nietradycyjnych i podszytych duchem rywalizacji świąt nie zdziwi.

film bardzo fajny, bardzo fajni bohaterzy, jeśli jakieś dziecko nudzi się w grudniu to polecam. pozdro
Ciepły, zabawny film, któremu faktycznie udało przywołać się ducha świąt:) bardzo podobało mi się urządzenie elfowych pomocników Świętego Mikołaja - hou hou i inne detale, jak choćby metka na płaszczu Gwiazdora, których dzieciaki nie zauważyły, mnie dorosłą natomiast rozbawiły. Dzieciaki raczej skupiły się na gwiezdnym pyle i innych magicznych aspektach opowieści i rozdziawiały buzie w zachwycie. Naprawdę bardzo pozytywny obraz. Dawno chyba nie było tak dobrego filmu na gwiazdkę. POLECAM i pozdrawiam wszystkich:)



Osoby, którym podobał się film "Artur ratuje Gwiazdkę", wysoko oceniły także:

