search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

MTV Movie Awards

5 nagród

3 nominacje

Złote Maliny

7 nominacji


RECENZJE REDAKCYJNE:

On, (ona) i on
PiotrPlucinski
13:12, 14 lipca 2010

Catherine Hardwicke pozostaje jedynym reżyserem, który podołał specyfice młodzieżowej prozy Stephenie Meyer. Pierwszą część filmowego "Zmierzchu" śmiało uznać można za rozchwianą i infantylną, ale w krytykowaniu trafnego rozrysowania aspektów młodzieńczego romansu, argumentów już brakuje. Czy Hardwicke udało się dlatego, że jest kobietą? Całkiem możliwe. Przed laty udowodniła już, że świetnie rozumie odległe sobie pokolenie kwitnących żądz ("Trzynastka"), a rozpisana przez Meyer seria to przecież nic innego jak gimnazjalny harlekin. Z wampirem, najprostszym symbolem owocu zakazanego - seksu, na pierwszym planie. Hardwicke rozumie coś, co facetom stojącym za kamerą kolejnych części do głowy już nie przyszło - historia Belli i Edwarda jest tylko umowną grą, celebracją młodzieńczych zalotów, pełną pożądania drogą do cielesnego spełnienia. Cóż bowiem znajduje się przez cały czas na szali, o co toczy się ten dumny bój pomiędzy wampirem a wilkołakiem? O życie, uczucie? A skąd, tu chodzi o majtki Belli.

Zostań współautorem strony, kliknij aby dodać informacje o tym filmie

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK