











superfilm
Superfilm :-) Niezwykły, ciepły i na maksa pozytywny. Każdy, kto zna twórczość Jean-Pierre Jeuneta będzie wiedział czego można się spodziewać (myślę o jego wcześniejszych produkcjach, nie Amelii) Zupełnie rozwalił mnie mecz piłkarski na boisku gdzie ukryta jest mina :D Super :-)
Warto wybrac się do kina. Tutaj macie recenzję
Bazyl...
Polecam, bardzo smieszny i cieply film... Polecam..
Bazyl. Człowiek z kulą w głowie (2009)
Jean-Pierre Jeunet każdym swoim filmem udowadnia, że jest twórcą nietuzinkowym, obdarzonym niesamowitą wyobraźnią. A jeśli spojrzeć na jego filmografię, można złapać się za głowę. Bo czyż jest możliwe, że ta sama osoba wyreżyserowała czwartą część kosmicznego horroru wszech czasów – „Obcego” i pełną wrażliwości i subtelnego humoru „Amelię”? A jednak tak było. I na tym polega największy talent tego niesamowitego Francuza. Jeunet tworzy bowiem swój własny, specyficzny język filmowy, bardzo charakterystyczny i łatwo rozpoznawalny, ale też i uniwersalny. Dzięki temu nie boi się żadnej konwencji, bawiąc się tworzywem filmowym i robiąc przy tym po prostu dobre kino. „Bazyl: człowiek z kulą w głowie”, jest chyba najzabawniejszym filmem w dorobku Jeuneta. Nawiązuje również do swojego pełnometrażowego debiutu: „Delikatessen”.



