search

WP.pl (Wirtualna Polska) oficjalnym patronem filmu w kinie i na DVD


repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

Resident Evil: Afterlife 3D (2010)

Recenzja "Złodziejski trakt"

poniedziałek, 20 września 2010 09:54 | dodane przez PiotrPlucinski
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 5/5
Oceń recenzję:
Nowa część zaskakująco, jak na tę konwencję, popularnej serii "Resident Evil" to triumf niczym nieskrępowanej, uwstecznionej tandety. Film powracającego do zapoczątkowanej przez siebie sagi Paula W.S. Andersona wygląda jakby powstał siedem lat temu, bezpośrednio po premierze "Matrixa Reaktywacji". Sporo tu podpatrzonych u Wachowskich, bezwstydnie spóźnionych patentów: scena z wypadającą przez okno Millą przywodzi na myśl tę z Trinity, główny szwarccharakter jest nabuzowaną parodią agenta Smitha, a tzw. bullet-time sypie się z co drugiej sekwencji. Co jeszcze ciekawsze, cała ta żenada... działa nad wyraz dobrze.

Anderson nie puszy się jak Wachowscy. Ujmując swoją historię w gatunkowy nawias, a tym samym pozbawiając ją apokaliptycznej powagi części poprzedniej, pozwala rozbrzmieć technicznemu jazgotowi. Wszystkie te uporczywe zwolnienia, przesadne stylizacje i trójwymiarowe (film jest oczywiście w 3D) cuda wyskakujące z ekranu - tutaj doprowadzone do absolutnej perfekcji - składają się na prostą celebrację formy.

Przypomina się pierwszy "Matrix". Pamiętacie jak Neo i Trinity mierzyli się z oddziałem komandosów w słynnej scenie w holu? Tutaj wygląda tak prawie cały film. Każda niemal potyczka to triumf ekranowej ułudy - przeciągane zwolnienia, zatrzymywanie obrazu, obracanie kamerą; wszystko, byle tylko zagłuszyć echo powstałe po wyprowadzeniu ze scenariusza fabularnej zawartości.

Całkiem niezła to sztuczka, bo ordynarne zapożyczenia ze "Świtu żywych trupów" (budynek otoczony hordami umarlaków i próba się z niego wydostania), "Silent Hill" (jedna z postaci ulepiona na modłę Stożkogłowego) czy "28 tygodni później" (budowanie klimatu elektronicznym industrialem) okazują się w pełni akceptowalne. Anderson nie kryje, że na "Afterlife" nie ma żadnego pomysłu. I ta rozbrajająca szczerość go ratuje. Inaczej ogląda się bowiem film z pretensjonalnymi aspiracjami do przeskoczenia swej ograniczającej formuły, a inaczej odciążony z tego, często zbędnego, balastu teledysk.

"Resident Evil: Afterlife" to właśnie taki pozbawiony treści sprint przez filmowe techniki i perspektywy; sprint nieprzemyślany, dziki, ale udany. A, że po drodze kilka płotków się przewróciło? Who cares...

Autor recenzji:

PiotrPlucinski PiotrPlucinski Goniec

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
i_wolf1_i [2010-11-11 22:40]

Niesamowity opis filmu WP
Skończyłem czytać na tym, że film powstał na podstawie serialu dla dzieci - gratulacje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iron_Dick [2010-10-27 17:49]

ROZWIĄŻ MNIE!!!!
W tej niesamowitej tandecie znajduje jedna z najwspanialszych scen w historii kina. Mianowicie scena w której Claire - na moment przed lądowaniem samolotu na dachu więzienia - prosi główną bohaterkę o rozwiązanie wcześniej skrępowanych rąk (przy okazji unosząc je do góry). Chwilę potem Claire dostaje nóż i z zapałem bierze się do rozcinania sznura. I to jest właśnie ta scena. Pogromczyni setek tysięcy zombiaków, komandosów, mutantów, potworów czy innych zabójczo groźnych przeciwników wykazała się niezwykłym profesjonalizmem w sposobie krępowania rąk: dwa razy zakręcić liną wokół nadgarstków, zostawić z pół metra liny luzu i na supeł. Nawet paralityk nie miałby problemu żeby samemu uwolnić swoje ręce, nie mówiąc już o korzystaniu z noża. Diabeł tkwi w szczegółach, a ten film pełen jest takich kompromitujących scen.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iron_Dick [2010-10-27 17:49]

ROZWIĄŻ MNIE!!!!
W tej niesamowitej tandecie znajduje jedna z najwspanialszych scen w historii kina. Mianowicie scena w której Claire - na moment przed lądowaniem samolotu na dachu więzienia - prosi główną bohaterkę o rozwiązanie wcześniej skrępowanych rąk (przy okazji unosząc je do góry). Chwilę potem Claire dostaje nóż i z zapałem bierze się do rozcinania sznura. I to jest właśnie ta scena. Pogromczyni setek tysięcy zombiaków, komandosów, mutantów, potworów czy innych zabójczo groźnych przeciwników wykazała się niezwykłym profesjonalizmem w sposobie krępowania rąk: dwa razy zakręcić liną wokół nadgarstków, zostawić z pół metra liny luzu i na supeł. Nawet paralityk nie miałby problemu żeby samemu uwolnić swoje ręce, nie mówiąc już o korzystaniu z noża. Diabeł tkwi w szczegółach, a ten film pełen jest takich kompromitujących scen.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
[2010-09-20 08:47]

RE 3d
Resident Evil: Afterlife gdyby nie to ze robiono go pod 3d i dodano parę bezsensownych ujęć to film nawet fajny, dla ludzi którzy lubili RE ta część też się spodoba. Jak dla mnie trochę przeginali w paru miejscach i nie potrzebnie ciągną fabule. Bawiłem się na tym dobrze a czasami mnie nawet zaskakiwał zwłaszcza jak zobaczyłem kogo trzymali w klatce(wymiękłem). Drugi raz bym nie poszedł ale na kolejną cześć tak.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agulacia [2010-09-12 11:58]

ogladalam
wszystkie czesci i powiem ze zaluje kasy wydanej na ten film poraz pierwszy w zyciu jak uwielbialam ten film tak ta czesc mi nie przypadla do gustu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AnoJa [2010-07-21 12:57]

Przecież to opis innego filmu... Władca Wiatru
W "3D Resident Evil: Afterlife" potomek znaczącej linii Awatarów musi nauczyć się odpowiedzialnego działania, aby skutecznie stawić czoła narodowi Ognia i nie dopuścić do zniewolenia narodów Wody, Ziemi i Powietrza.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WojtazPL [2010-05-30 04:18]

z przykroscia musze powiedziec : odsmazany kotlet! uwielbiam resident evil,ale to juz przesada.tylko i wylacznie podobal mi sie pierwszy odcinek,reszta to poprostu lipa nad lipami!! szkoda

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jojoba [2010-05-27 10:33]

Czwarta część zupełnie inna od pozostałych. Niewiem czy to źle czy dobrze...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-05-26 07:06]

RE4
Zwiastun niesamowity widać, że re się mocno rozwinął od ostatniej części tylko mam nadzieję że film będzie taki jak pecetowa gra re4/5 z której na zwiastunie widać kilka Bardzo podobnych zombie/postaci, bo udoskonali to i tak dobry już klimat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PPOPELINA [2010-04-17 12:12]

RESIDENT
NO NARESZĆIE JAK DŁUGO MOŻNA CZEKAĆ SUPER FILM

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TOM [2010-04-13 16:10]

ZOBACZYŁEM ZWIASTUM KOLEJNEJ CZĘSCI RESIDENTA MOZE BYĆ ŚWIETNA NIEMOE SIĘ DOCZEKAĆ KIEDY TRAFI DO KIN

odpowiedz