


Jerzy Hoffman znów chwycił za szablę dosłownie i w przenośni, albowiem zobaczymy kolejną, z pewnością niezapomnianą, romantyczną opowieść wplecioną w historyczne wydarzenia, oprawione w muzykę Krzesimira Dębskiego. Za zdjęcia do "Bitwy Warszawskiej 1920" odpowiada światowej sławy operator, Sławomir Idziak, a na dużym ekranie pojawią się najważniejsze postaci historyczne, najbardziej znaczące nazwiska ówczesnej generalicji, jak również politycznej pierwszej ligi: Lenin, Trocki, Budionny, Stalin, Marchlewski, Dzierżyński, Rozwadowski, Haller, Sikorski, Sosnkowski, Grabski, Witos, Dmowski, ks. Skorupka, czy De Gaulle. No i oczywiście sam Marszałek Józef Piłsudski, którego zagra Daniel Olbrychski. Hoffman wyreżyseruje "Bitwę Warszawską 1920" według scenariusza, który napisał razem z Jarosławem Sokołem. Kanwą filmu będą, wplecione w militarne wydarzenia okresu Bitwy Warszawskiej, losy trójki bohaterów: Oli - młodej aktorki teatralnej, jej brata Jana - poety o lewicowych poglądach, oraz narzeczonego Andrzeja - ułana Wojska Polskiego. Scenografię do filmu zaprojektuje Andrzej Haliński, a kostiumy - Magdalena Tesławska i Andrzej Szenajch. Konsultantem historycznym twórców będzie prof. Janusz Cisek. Zdjęcia rozpoczną się pod koniec czerwca, a zakończą w drugiej połowie września. Premiera "Bitwy Warszawskiej 1920" zapowiadana jest na sierpień 2011 r. Film powstanie w technologi 3D.


Klęska nad Wisłą! - agkaminski









Pokładałem wielkie nadzieje w najnowszej, wielkiej produkcji, jaką miał być film "1920 Bitwa Warszawska". I to jeszcze w tak przełomowej formie, jaką jest obraz 3D. W efekcie z efektu 3D powstało coś innego - plastikowa produkcja, która zanim jeszcze wyszła z hali montażowej już była na straconej pozycji.
Liczyłem na dobre, dynamiczne, ciekawe w treści i obrazie kino, bo to przecież Hoffman

(10)

Bylam na w/w filmie w srode. Popieram z cala odpowiedzialnoscia krytyczne opinie moich poprzednikow. Po Nataszy nie spodziewalam sie nic wiecej jak wlasnie spiew i taniec (czytaj: 1/2 filmu) ale Borys... Coz- bledy mlodosci ;) tematyka ok ale malo dopracowane szczegoly, chociazby snieznobiale zabki pani Nataszy jak i wydepilowane brwi u kazdej z pan w czasie wojny. Ladne byly frg dotyczace ran- bardzo realistyczne (az mnie zemdlilo ;D). Wg mnie byl to wojenny miuzikal... Dziekuje za uwage ;D
Mięli pomysł na kilka scen ale nie potrafili tego połączyć w jeden dobry scenariusz a potem w poprawną realizację filmową. Moim zdaniem wystarczyłoby w kilku gwałtownych zmianach tematu i hałasu bitewnego w ciszę, poprzedzić np. obrazem z lotu ptaka na pole bitwy czy okolice - nawet animacją. Skoro historia nazwała te wydarzenia cudem takie spojrzenie z dystansu byłoby poprawne. PS. Sztuką jest zrobienie dobrego scenariusza filmowego oraz jego realizacja na planie filmowym.
Oglądałam ten film. Jest on bardzo dobry, nie wierzcie krytykom. Ci co krytykują ten film albo go nie widzieli, albo piszą bzdury. Polecam!!!
>>Kończ waść wstydu oszczędź<<. Tyle o tej "megaprodukcji" a 3D chyba dla odwrócenia uwagi o filmie bez scenariusza i pozimie aktorstwa gorszym niż w "M jak miłość".
Cóż, byłam i dotrwałam do końca, ale z ogromnymi kłopotami. Film mi się wcale nie podobał. Może dlatego, że była to gorsza wersja "Ogniem i Mieczem"?. Nic nie było dopracowane, ani watek kozacki, ani problem wojny z Rosja, ani wybory moralne bohaterow. Slabe efekty specjalne. Szkoda czasu i pieniedzy. No i muzyka, ludzaca przypominajaca film "Ogniem i Mieczem".
Moim zdaniem powinno się go zobaczyć. To przełomowy etap w karierze Pana reżysera. Film jest świetny. Nie widziałam jeszcze na naszym rynku tego typu produkcji. Emocje, efekty, treść, dialogi, prawdziwe oblicze sowietów bardzo odważnie pokazane i jak prawdziwie, coś wspaniałego i wielki szacunek dla twórców tego filmu ale również dla tego człowieka, który był inicjatorem tego pomysłu, to w jego głowie stworzył się ten pomysł obraz jaki widzimy na ekranie. Moje gratulacje Panie Mariuszu G.
Film głęboko patriotyczny, jak zawsze u Hoffmana. Bardzo realistyczne zdjęcia. Doskonała gra aktorów i wyśmienita muzyka. Ukazuje prawdziwy obraz Polaków wśród, których są nie tylko kryształowe charaktery, ale i podłe kanalie.Doskonały edukacyjnie dla młodzieży i dla nie polskiej publiczności.
Poszłam na ten film z wielką nadzieją, wyszłam załamana. Temat piękny, ale spłycony. Miałam wrażenie, że to jakaś promocja Urbańskiej. Natomiast Ferency był świetny, piękne zdjęcia i to tyle.
takiej tandety w polskiej kinematografii jeszcze nie było, polecam naprawdę warto się przekonać jak można zniszczyć taką tematykę
Świetny film, gorąco polecam. O wiele ciekawiej jest go obejrzeć, niż słuchać wykładu na lekcji historii ; ) Tylko te efekty 3d nie za bardzo były potrzebne. oczy bolą od tych okularów. ALe poza tym, bardzo mi się podobało.
bYŁAM I WARTO IŚĆ CHCOIAŻBY ze względów historycznych, dobra akcja i podział światów dla tych którzy sie bawili na tych którzy walczyli za naszą wolność
Obejrzałem, kicha, połowa filmu to nieostry pierwszy plan, drugi gdzieś ginie. Aktorsko cały film ratuje Ferency ,Olbryski zagrał jakąś niewyrazistą fleję.. Urbańska, ktoś gdzies pisał, że taka przekonująca; ależ skąd. Świetnie są za to zrobione sceny z pola walki, tylko, że oczy bolały od nieostrości. Pojedynek Szyca to montażowy i zdjęciowy chłam. Szkoda, bo apetyt był wielki. Dajcie sobie spokój z 3d a Hoffman niech oddaje pieniądze.
Nawet gdyby nakręcili "Przygody lodówko-zamrażarki" to z lodówki wyskoczył by Szyc, z zamrażarki machałby widowni Hoffman i dlatego na ten film nie pójdę. Chyba, że na wejściu dają papierowe torebki. PS. Czy w tym filmie też są dobrzy Rosjanie, Polacy chlają na umór, a jedynym walecznym jest Żyd?
Nie obejrzę ze względu na
Pana reżysera, pana Olbrychskiego i pana Szyca (tego ostatniego jest wszędzie do porzygania, aż się boję otworzyć lodówkę...).
Watek miłosny - kicha, zrobiony jakby na upartego, żeby coś wstawić. W filmie za mało życia publicznego i politycznego z tamtych czasów z faktami historycznymi - powinno być nakreślone, żeby ktoś kto nie zna historii wiedział dokładnie o co chodzi. Film do poprawy i lepiej byłoby aby premiera nastąpiła rok później a dopracowano szczegóły z uwzględnieniem wszystkich opinii... Jednak odrywa od rzeczywistości i potrafi przenieść widza w inny świat. Mi się podobał chociaż o wiele więcej się spodziewałem.
po obejrzeniu trailera waham się. z zapowiedzi wynika że to denno-tępo-patriotyczny film rodem z ZSRR. Hofman ostatni dobry film zrobił bardzo dawno temu. Ogniem i mieczem udowodniło że nie umie już robić filmów historycznych (ale to i tak plus w porównaniu z tow. Wajdą).



Osoby, którym podobał się film "1920 Bitwa Warszawska", wysoko oceniły także:

