


"Wojna żeńsko-męska" to historia bezrobotnej dziennikarki, która walczy z nadwagą i brakami na koncie skuteczniej niż Bridget Jones i choć o mężczyznach wie znacznie więcej niż wszystkie Lejdis razem wzięte, znalezienie tego właściwego będzie wymagało od niej nie lada wysiłku. Szczególnie, że jej dorosła córka nie tylko bezlitośnie ocenia jej poczynania, ale sama liczy na radę matki w miłosnych perypetiach.

Świetny film
Bardzo dobry film, brawo za świetne role dla Soni Bohosiewicz oraz Wojciecha Mecwałdowskiego :))
Film ukazujący naszą polską rzeczywistość, świat mediów oraz nieproste życie kobiety po 40-tce, nie poddającej się przeciwnościom losu. Znaduje ona drogę do kasy i sławy, staje się piękna i bogata ale traci w zamian kochaną cókę i bliskie jej osoby.Film skłania do przemyśleń, co w życiu najważniejsze, na pewno nie jest to pełne konto:) Podobały mi się dialogi, sceny i ciekawe-kobiece przemyślenia głównej bohaterki:) Widownia w kinie bawiła się bardzo dibrze, wybuchając co jakiś czas sympatycznym śmiechem) Polecam serdecznie ten film:)))!
TRAGEDIA
tragedia!!!!! Komedia a tylko raz sie usmiechnęłam........ nie sądziłam, że dają na takie dno pieniądze na wyprodukowanie. Ci sami aktorzy - juz się opatrzyli- Kot, Karolak... boję się że jak otworzę lodówkę to tam też będą. Czas mi się strasznie dłuŻył i ziewałam. Szkoda kasy... Polecam SALA SAMOBÓJCÓW - tez polski film ale robi wrażenie - przeciwieństwo WOJNY...
Totalna Klapa
Spodziewałam sie fajnej komedi a okazał się totalnym niewypałem, w trakcie całego filmu dwa razy się zaśmiałam. Film wogóle nie spełnił moich oczekiwań!!! Nie polecam, na prawdę beznadzieja!! Na pewno nie można go zaliczyć do gatunku komedia. Szkoda kasy na bliet!!
totalna masakra
Porażka! Wygrałam na to darmowe bilety i już wiem dlaczego rozdawali je za darmo.... Złapałam się na tym że co jakiś czas zerkałam w prawy górny róg ekranu gdzie na kompie wyskakuje czas jaki pozostał do końca filmu. Ja nie wydałam na to grosza a i tak wróciłam z kina wściekła że na to poszłam bo to kompletna strata czasu. Dno!!!
fajny, śmieszny film
A mi się film bardzo podobał. Ciekawie skonstruowany, śmieszne teksty (współczesne), nie owija w bawełnę. Przesłanie jest tak jak w każdej komedii, że bez faceta się nie da, że dziś jest się szarym człowiekiem a jutro można być gwiazdą, ale w każdej sytuacji trzeba mieć hamulce. Główna bohaterka miejscami czyta w swoich myślach. Aktorzy wypadli bardzo dobrze, Mecwaldowski świetnie zagrał geja :D extra!
Skarga do rzecznika
Zastanawiam się nad wniesieniem skargi do rzecznika praw konsumenta za sprzedaż towaru nie zgodnego z opisem.To nie jest komedia, to jest żenada .Humor na poziomie rynsztoka , przepraszam obraziłbym rynsztok .Nie wiem czy obsceniczne nawiązanie do pornoli lub rzucanie mięsem ma być śmieszne ?
Nie jestem purystą ale zakup biletu na to coś jest wywaleniem pieniędzy w błoto.Mam wrażenie ze nastąpiła śmierć polskiej komedii .Ludzie jeżeli macie iloraz inteligencji na poziomie wyższym niż 30 to
nie zrelaksujecie się na tej " komedii "
nie warto!
Niestety w 100% żałuję pieniędzy wydanych na bilet do kina. Film bardzo, ale to bardzo nudny i jednym słowem beznadziejny. Pierwszy raz miałam ochotę wyjść z sali w połowie filmu, a kiedy się już skończył ucieszyłam się i pomyślałam "nareszcie!" Reżyser chyba chciał uzyskać uśmiech na twarzach widowni przez liczne przekleństwa i pokazywanie nagości, niestety nie tędy droga!!! NIE POLECAM TEGO FILMU!
supersupersuper
SWIETNY FILM POLECAM DOBRY PRZYKŁAD DLA TŁUSTYCH LASEK, CZAS NA ODCHUDZANIE
JEST WARTY OBEJRZENIA, NAPRAWDE COS FAJNEGO,
Nie dajcie sie namowic
Totalny brak słów - powinny być dopłaty by to oglądać. Pieniądze wyrzucone w błoto bo nic poniżej poziomu "błota" chyba już nie ma ?
:(
Pierwszy raz w życiu wyszłam z kina przed zakończeniem filmu. Jestem zniesmaczona i zwyczajnie przerażona poziomem tego "dzieła", a przede wszystkim jest mi przykro, że bierze w tym bagienku udział pani Grażyna Szapołowska, dla mnie symbol kobiecości polskiego kina... Najlepszą rolę gra Krzysztof Ibisz bo z wielkim dystansem wyśmiewa samego siebie (nigdy nie przypuszczałam, że będę się zachwycać grą aktorską tego pana). Pieniądze przeznaczone na produkcję tego filmu można by naprawdę wykorzystać w bardziej szczytnym celu...
DNO!!!
ODRADZAM!!!! NIECH NIKT NA TO NIE IDZIE!!! POD KONIEC MODLIŁEM SIĘ ŻEBY TO BYŁ KONIEC!!
dno1
Takiego beznadziejnego, głupiego filmu jeszcze nei widziałam!!!! wyszłam z mężem po 40 minutach. szok
Pierwszy raz od 5 lat poszedłem na polski film
i chyba wystarczy na kolejne 5 lat. Gdyby nie dziewczyna to wyszedłbym po kilkunastu minutach ale mimo wszystko myślałem, że nie wysiedzę do końca. Ta szmira mnie tak zmęczyła, że brak słów. Film to dosłownie syf i powinni dopłacać za oglądanie tego g... . Po seansie gdyby reżyser wpadł mi w ręce to bym go chyba zabił, taki byłem zły.
Dosłownie DNO
Nie zgodze się, że "tak jak zawsze" - tym razem to naprawdę dno totalne. Nie wiem czy chcieli coś przekazać w tym filmie poza tym, że żeby poznać faceta trzeba się z nim przespać a przynajmniej zobaczyć jego wacucha :(
Żenada
Brak słów - kompletne dno. Współczuje aktorom, że dali się tak poniżyć :( Po 20 min chciałem wyjść ale żona nalegała bym został ... wyszliśmy po 40 minutach PS nie byliśmy sami we wcześniejszym opuszczeniu tego "pośmiewiska"
własnie wrocilem z kina, tragedia, dno, gdyby nie dziewczyna wyszedłbym po 10 min !



Osoby, którym podobał się film "Wojna żeńsko-męska", wysoko oceniły także:

